Autor Wątek: Walentyna Tiereszkowa - "Pierwsza w świecie podniebna MISS" - to już pół wieku..  (Przeczytany 13256 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Hermes

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 203
   Przebieg lotu Tiereszkowej jest dziś na tyle dobrze znany, że ograniczę się do pewnych faktów, pokazując zdjęcia – niektóre są może mniej znane.

   Lot "Wostoka-6", na pokładzie którego znalazła się Tiereszkowa, był ostatnim lotem statków "Wostok" i drugim lotem zespołowym (poprzednio razem leciały "Wostok-3" i "Wostok-4",  teraz z "Wostokiem-6" leciał "Wostok-5").

   Start nastąpił  z tradycyjnego miejsca startów rakiet w ZSRR (i póżniej Rosji) – czyli z kosmodromu  Bajkonur (dziś w  Kazachstanie).

  Początek misji: 16 czerwca 1963 (09h30m  UTC)
  "Wostok" wszedł na orbitę niemal dokładnie kołową, na wysokości nie przekraczającej 170 km. Było to o tyle ważne, że w przypadku nie włączenia się silnika hamującego, "Wostok" w ciągu maks. 7 dni sam wszedł by w gęstsze warstwy atmosfery i wylądował (choć miejsce było by całkowicie przypadkowe). Przypomnę – podczas lotu Gagarina, "Wostok-1" wszedł na orbitę, której apogeum przekraczało 300 km  i jak podano po wielu latach, ten fakt wywołał niemal panikę w ekipie Korolowa – gdyby silnik hamujący zawiódł, "Wostok" lądowałby po po co najmniej 7 dniach, a może nawet po 14 dniach, zaś zapas tlenu jaki miał Gagarin wystarczał na maksymalnie ok. 7 dni...

Inne dane orbity "Wostoka" Tiereszkowej:  Okres orbitalny  87,8 min, inklinacja orbity 64,9°.
    Koniec misji (lądowanie): 19 czerwca 1963 (08h20m  UTC);  lot trwał ok. 2d 22h 50m

  Walentina Władimirowna Tierieszkowa (Валентина Владимировна Терешкова, urodziła się 6 marca 1937 r  we wsi Masliennikowo w okręgu Jarosławskim w ZSRR. Pracowała w fabryce opon, oraz w przędzalni bawełny. Amatorsko ćwiczyła skoki spadochronowe w aeroklubie.

  W lutym 1962 roku do Kolektywu X, oddziału radzieckich kosmonautów, włączono kilka kobiet, kandydatek do miana pierwszej kosmonautki.
  Trzy z nich miały szansę polecieć jako pierwsze w kosmos:
Walentyna Ponomariowa (lat 29), Irina Sołowiowa (lat 25) i Walentyna Tierieszkowa (lat 25).
  O tym, że poleci Tiereszkowa, zadecydował sam Nikita Chruszczow ("poleci tkaczka" – zarządził...). On też nadał jej kryptonim "Czajka".  Pierwszą dublerką została Irina Sołowiowa, drugą - Walentyna Ponomariowa.

   Na kosmodrom Bajkonur pojechały Tiereszkowa i jej dublerki. Dwa dni przed startem Tiereszkowej poleciał na wokółziemską orbitę Walerij Bykowski na pokładzie "Wostoka-5" Oba pojazdy krążyły po zbliżonych orbitach przez trzy doby.  Minimalna odległość między nimi w przestrzeni kosmicznej wynosiła 6 km. Przez 3 dni załogi obu statków utrzymywały łączność z Ziemią.

    Po powrocie z kosmosu została uhonorowana tytułem Bohatera Związku Radzieckiego.
Później  Tierieszkowa studiowała w Akademii Sił Lotniczych (którą ukończyła w 1969 jako inżynier kosmonauta), a w 1977 obroniła doktorat.  W 1967 została wybrana do Rady Najwyższej ZSRR, a w 1974 została członkiem prezydium Rady Najwyższej ZSRR. Od 1971 do 1991 była członkiem Komitetu Centralnego Komunistycznej Partii Związku Radzieckiego.  W 1997 przeszła na emeryturę w randze generała lotnictwa.
   3 listopada 1963 poślubiła również kosmonautę Adriana Nikołajewa (1929–2004), w 1964 urodziła córkę Jelenę.

.   W 1969 roku kobiecy oddział szkolenia kosmonautek rozstał rozwiązany.
Dopiero w 1982 roku – po prawie 20 latach od lotu Tiereszkowej - do lotu orbitalnego wyznaczono Swietłanę Sawicką (córkę marszałka lotnictwa ZSRR), która poleciała na pokład stacji Salut-7 w składzie załogi odwiedzającej, Sojuz T-7 (19-27 sierpnia 1982 roku).

 Na zdjęciach:  Walentyna Tiereszkowa oraz schemat statku "Wostok" – wg posiadanych materiałów , które były wydane w latach 1971-1975 r   przez Akademię Nauk ZSRR, a które otrzymałem od Rosjan jako przewodnik pracujący w pawilonie "Kosmos-77".

------------------------------------------
  Na tym kończę część pierwszą, którą, aby nie przedłużać oczekiwania internautów - publikuję teraz (choć bez wielu ciekawostek – te zostawie na część kolejną).  Miałem okazję nie tylko uczestniczyć w spotkaniach z naszym kosmonautą, gen. Mirosławem Hermaszewskim (który mówił o swoich nie tak dawnych kontaktach z Tiereszkową), ale kilka lat temu byłem na ponad 2 godzinnym spotkaniu (na Politechnice Warszawskiej) z rosyjskimi naukowcami – zwłaszcza wspomnienia Jurija Siłajewa, współkonstruktora "Sputnika-1" i "Sputnika-2" (!!), były niezwykle ciekawe – zwłaszcza,że wspomniał  m. in. o współpracy między Tiereszkową a Korolowem. Mam to spotkanie nagrane na wideo – może do niego sięgnę.
« Ostatnia zmiana: Czerwca 16, 2013, 23:08 wysłana przez Radek68 »

Offline JSz

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 6854
By czas oczekiwania na obiecany tekst milej upłynął, polecam dobry artykuł z Onetu: http://wiadomosci.onet.pl/kiosk/z-tkaczki-pierwsza-dama-kosmosu,1,5540583,kiosk-wiadomosc.html.

« Ostatnia zmiana: Czerwca 16, 2013, 13:06 wysłana przez JSz »

Offline Adam.Przybyla

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 6544
  • Realista do bólu;-)
Poki hermes reperuje skrzydelka, cos na teraz: http://www.spacedaily.com/reports/Fifty_years_ago_Tereshkova_became_first_woman_in_space_999.html
<< Her flight experienced numerous glitches which were only made public after the fall of the Soviet Union.

"A problem appeared on the first day of the flight," Tereshkova said at a press conference in Star City, home to a cosmonaut training centre, earlier this month.

"Due to a technical error, the spaceship was programmed not for a landing but for taking the ship into a higher orbit," she said, meaning that the ship was heading further and further from Earth.

The error was corrected, but chief constructor Sergei Korolyov asked Tereshkova not to tell anyone.

"I kept the secret for 30 years," she said.>>
Z powazaniem
                                      Adam Przybyla
https://twitter.com/AdamPrzybyla
JID: adam.przybyla@gmail.com

Offline Radek68

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2722
  • "Jutro to dziś, tyle że jutro" Sławomir Mrożek
Dzięki Hermesie za (jak sam piszesz) pierwszą część faktów i ciekawostek związanych z tym lotem. :)

Zastanawia mnie tylko ten fragment:
"Wostok" wszedł na orbitę niemal dokładnie kołową, na wysokości nie przekraczającej 170 km. Było to o tyle ważne, że w przypadku nie włączenia się silnika hamującego, "Wostok" w ciągu maks. 7 dni sam wszedł by w gęstsze warstwy atmosfery i wylądował (choć miejsce było by całkowicie przypadkowe). Przypomnę – podczas lotu Gagarina, "Wostok-1:" wszedł na orbitę, której apogeum przekraczało 300 km  i jak podano po wielu latach, ten fakt wywołał niemal panikę w ekipie Korolowa – gdyby silnik hamujacy zawiódł, "Wostok" lądował by po upływie tygodnia (a może nawet 2 tygodni), a zapas tlenu na taki okres (ok. 7 dni)  mieli kosmonauci...
Szczerze przyznam, że nic nie rozumiem. 170 km - 7 dni. 300km - tydzień (czyli też 7 dni), no może dwa, a zapas tlenu kosmonauci mają "na taki okres". :) ? ;D
« Ostatnia zmiana: Czerwca 16, 2013, 23:03 wysłana przez Radek68 »
The Dark Side of the Moon

Polskie Forum Astronautyczne


Offline JSz

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 6854
Szczerze przyznam, że nic nie rozumiem. 170 km - 7 dni. 300km - tydzień (czyli też 7 dni), no może dwa, a zapas tlenu kosmonauci mają "na taki okres". :) ? ;D

Perygeum orbity Gagarina wynosiło 168 km.

Offline Hermes

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 203
Szczerze przyznam, że nic nie rozumiem. 170 km - 7 dni. 300km - tydzień (czyli też 7 dni), no może dwa, a zapas tlenu kosmonauci mają "na taki okres". :) ? ;D

Perygeum orbity Gagarina wynosiło 168 km.

 Tak -  168 km - to jest wysokość perygeum.  (początkowo podawano 181 km)
  Wszystkie źródła, jakie znam, podają natomiast wysokość apogeum ponad 300 km - przykład:

http://pl.wikipedia.org/wiki/Wostok_1

http://portalpolski.pl/z-zagranicy-372/rosja-424/czy-zyje-nadaje-sygnaly---12-kwietnia-1961-roku-jurij-gagarin-okrazyl-ziemie-po-orbicie-wokolziemskiej-na-pokladzie-statku-kosmicznego-wostok-1635.text.htm

  "Życie Warszawy" z 12 kwietnia 1961 r - mam tę gazetę do dziś !  - podaje wysokość 302 km
  Przewodnik encyklopedyczny "Kopernik, Astronomia, astronautyka" - podaje 327 km.
  Jak widać są rozbieżności - początkowo nie znano dokładnej orbity - lecz wszystkie dane podają apogeum ponad 300 km. I właśnie to wyższe niz zakładano apogeum stanowiło zagrożenie dla życia Gagarina, gdyby silniki nie zadziałały. Mówił o tym m. in. Jurij Siłajew.
« Ostatnia zmiana: Czerwca 16, 2013, 18:59 wysłana przez Hermes »

Offline Hermes

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 203
Dzięki Hermesie za (jak sam piszesz) pierwszą część faktów i ciekawostek związanych z tym lotem. :)

Zastanawia mnie tylko ten fragment:
"Wostok" wszedł na orbitę niemal dokładnie kołową, na wysokości nie przekraczającej 170 km. Było to o tyle ważne, że w przypadku nie włączenia się silnika hamującego, "Wostok" w ciągu maks. 7 dni sam wszedł by w gęstsze warstwy atmosfery i wylądował (choć miejsce było by całkowicie przypadkowe). Przypomnę – podczas lotu Gagarina, "Wostok-1:" wszedł na orbitę, której apogeum przekraczało 300 km  i jak podano po wielu latach, ten fakt wywołał niemal panikę w ekipie Korolowa – gdyby silnik hamujacy zawiódł, "Wostok" lądował by po upływie tygodnia (a może nawet 2 tygodni), a zapas tlenu na taki okres (ok. 7 dni)  mieli kosmonauci...
Szczerze przyznam, że nic nie rozumiem. 170 km - 7 dni. 300km - tydzień (czyli też 7 dni), no może dwa, a zapas tlenu kosmonauci mają "na taki okres". :) ? ;D

  No cóż... ponaglony postami kolegów, którzy wyprzedzili moje informacje i zdjęcia podanymi przez nich linkami, może nie do końca sformułowałem to precyzyjnie.
  Gagarin (i inni kosmonauci) latający "Wostokami" mieli wejść na taką orbitę, aby bez silnika - w przypadku jego awarii - nastąpiła samoczynna deorbitacja w ciągu do ok. 7 dni, bo na tyle pozwalały zapasy na statku (zwłaszcza zapasy tlenu) - właśnie te "kulki" znajdujące się dokoła członu "narzędziowego" to były te dodatkowe zapasy tlenu.  Gagarin wszedł na zbyt wysoką orbitę i Korolow wiedział, że deorbitacja "Wostoka" nastąpi po co najmniej 7 dniach, a może nawet po 14 dniach.
  Skoro koledzy podali kilka linków, zawierających również te informacje, które chciałem podać (razem ze zdjęciami), to w tej sytuacji moje dalsze zaplanowane relacje z lotu Tiereszkowej, planów Sołowiowej, jak uniemożliwić lot Tiereszkowej czy ukrytej długo w tajemnicy kłótni Tiereszkowej z Korolowem (po locie), nie maja już sensu...
« Ostatnia zmiana: Czerwca 16, 2013, 23:03 wysłana przez Radek68 »

Offline Adam.Przybyla

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 6544
  • Realista do bólu;-)
Dzięki Hermesie za (jak sam piszesz) pierwszą część faktów i ciekawostek związanych z tym lotem. :)

Zastanawia mnie tylko (do ewentualnego wykasowania po wyjaśnieniu) ten fragment:
"Wostok" wszedł na orbitę niemal dokładnie kołową, na wysokości nie przekraczającej 170 km. Było to o tyle ważne, że w przypadku nie włączenia się silnika hamującego, "Wostok" w ciągu maks. 7 dni sam wszedł by w gęstsze warstwy atmosfery i wylądował (choć miejsce było by całkowicie przypadkowe). Przypomnę – podczas lotu Gagarina, "Wostok-1:" wszedł na orbitę, której apogeum przekraczało 300 km  i jak podano po wielu latach, ten fakt wywołał niemal panikę w ekipie Korolowa – gdyby silnik hamujacy zawiódł, "Wostok" lądował by po upływie tygodnia (a może nawet 2 tygodni), a zapas tlenu na taki okres (ok. 7 dni)  mieli kosmonauci...
Szczerze przyznam, że nic nie rozumiem. 170 km - 7 dni. 300km - tydzień (czyli też 7 dni), no może dwa, a zapas tlenu kosmonauci mają "na taki okres". :) ? ;D

  No cóż... ponaglony postami kolegów, którzy wyprzedzili moje informacje i zdjęcia podanymi przez nich linkami, może nie do końca sformułowałem to precyzyjnie.
  Gagarin (i inni kosmonauci) latający "Wostokami" mieli wejść na taką orbitę, aby bez silnika - w przypadku jego awarii - nastąpiła samoczynna deorbitacja w ciągu do ok. 7 dni, bo na tyle pozwalały zapasy na statku (zwłaszcza zapasy tlenu) - właśnie te "kulki" znajdujące się dokoła członu "narzędziowego" to były te dodatkowe zapasy tlenu.  Gagarin wszedł na zbyt wysoką orbitę i Korolow wiedział, że deorbitacja "Wostoka" nastąpi po co najmniej 7 dniach, a może nawet po 14 dniach.
  Skoro koledzy podali kilka linków, zawierających również te informacje, które chciałem podać (razem ze zdjęciami), to w tej sytuacji moje dalsze zaplanowane relacje z lotu Tiereszkowej, planów Sołowiowej, jak uniemożliwić lot Tiereszkowej czy ukrytej długo w tajemnicy kłótni Tiereszkowej z Korolowem (po locie), nie maja już sensu...
             ... oj tam , oj tam, towarzystwo o tak wysublimowabych gustach byle czym sie nie zadowoli, jakies tam linki ..., skoro masz cos oryginalnego ... To bedzie to prawdziwy rarytas:) Relacja na podstawie wlasnych doswiadczen to dopiero jest cos:D Z powazaniem
                                                                                                                                                                    Adam Przybyla
« Ostatnia zmiana: Czerwca 17, 2013, 07:24 wysłana przez Adam.Przybyla »
https://twitter.com/AdamPrzybyla
JID: adam.przybyla@gmail.com

Offline Radek68

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2722
  • "Jutro to dziś, tyle że jutro" Sławomir Mrożek
Dzięki za wyjaśnienie, myślę, że kasować tego pytania nie będę, gdyż wtedy kolejne posty byłyby wyrwane z kontekstu.
Pozwoliłem sobie wprowadzić to uściślenie do pierwszego postu, aby lepiej się czytało (mam nadzieję, że mogłem).
Zaś co do (nie)kontynuowania wątku, to pozwolę sobie zauważyć, że na pewno "w listach i telefonach od czytelników wszyscy poproszą o kontynuację" ;).
Linki to są linki tylko, Twoja relacja na forum tworzy zupełnie inaczej czytaną historię!
« Ostatnia zmiana: Czerwca 17, 2013, 09:37 wysłana przez Radek68 »
The Dark Side of the Moon

Offline kanarkusmaximus

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 24173
  • Ja z tym nie mam nic wspólnego!
    • Kosmonauta.net
Moim zdaniem warto, abyś Hermesie ukończył ten temat! :) Z pewnością Twój opis będzie bardziej rozbudowany od "suchych linków". :)

Offline Adam.Przybyla

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 6544
  • Realista do bólu;-)
... na zachodzie witaja bez zmian;-) Z powazaniem
                                                               Adam Przybyla
https://twitter.com/MMoczar/status/1493258672541216775

« Ostatnia zmiana: Lutego 14, 2022, 17:43 wysłana przez Adam.Przybyla »
https://twitter.com/AdamPrzybyla
JID: adam.przybyla@gmail.com

Online Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 28821
  • Very easy - Harrison Schmitt
60 lat temu, 16.06.1963 o 09:29 z wyrzutni LC-1 kosmodromu Bajkonur wystartowała RN Wostok 8K72K, która wyniosła statek załogowy Wostok 6

Na orbicie przebywał już Wostok 5.
Była to druga sytuacja jednoczesnego przebywania na orbicie dwóch załogowych statków kosmicznych.
Walentina Władimirowna Tierieszkowa jest pierwszą osobą, która może świętować 60. rocznicę swojego lotu kosmicznego.
Cytuj
1963 June 16 - . 09:29 GMT - . Launch Site: Baikonur. Launch Complex: Baikonur LC1. LV Family: R-7. Launch Vehicle: Vostok 8K72K.

Vostok 6 - . Call Sign: Chayka (Seagull ). Crew: Tereshkova. Backup Crew: Ponomaryova, Solovyova. Payload: Vostok 3KA s/n 8. Mass: 4,713 kg (10,390 lb). Nation: Russia. Related Persons: Korolev, Ponomaryova, Solovyova, Tereshkova. Program: Vostok. Class: Manned. Type: Manned spacecraft. Flight: Vostok 6. Spacecraft: Vostok. Duration: 2.95 days. Decay Date: 1963-06-19 . USAF Sat Cat: 595 . COSPAR: 1963-023A. Apogee: 166 km (103 mi). Perigee: 165 km (102 mi). Inclination: 64.90 deg. Period: 87.80 min.
http://www.astronautix.com/j/june16.html

Чайный сервиз для «космической семьи»
16 июня 2023

Публикация подготовлена совместно с музеем ЦПК в рамках проекта «История одного экспоната» и посвящена 60-летию полета первой в мире женщины-космонавта Валентины Терешковой.

16 июня 1963 года с Байконура стартовал космический корабль «Восток-6». На борту находилась Валентина Терешкова, шестой советский космонавт и первая в мире женщина, которой удалось преодолеть земное притяжение. Кроме того, до сих пор Валентина Владимировна - единственная женщина, пилотировавшая космический корабль в одиночку. (...)


https://www.gctc.ru/main.php?id=6318

https://www.astronomy.com/space-exploration/60-years-ago-valentina-tereshkova-launched-into-space/
https://news.italy24.press/world/636491.html
https://en.wikipedia.org/wiki/Vostok_6

Od 12m i 45s nagrania
Новости 18:30 от 16.06.2023

https://twitter.com/spacemen1969/status/1669589874436100096
https://twitter.com/Russia/status/1669630108536119296
https://twitter.com/ASE_Astronauts/status/1669691683825496064
2)
https://twitter.com/airandspace/status/1802382103620763933
Cytuj
#OTD in 1963, Valentina Tereshkova became the first woman to fly in space. She flew aboard Vostok 6 and completed nearly 50 orbits of the Earth during the approximately three days she spent in space.

https://twitter.com/contactlight69/status/1802045813968757034
« Ostatnia zmiana: Czerwca 17, 2024, 00:18 wysłana przez Orionid »

Online Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 28821
  • Very easy - Harrison Schmitt
60 lat temu, 19.06.1963, dwa statki załogowe wylądowały, ale bez kosmonautów, którzy wcześniej katapultowali się z kapsuł i wylądowali na spadochronach.
https://twitter.com/NASA_Orion/status/1669768768317456384

Online Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 28821
  • Very easy - Harrison Schmitt
60 lat temu, 19.07.1963, poczta radziecka wydała dwie nowe emisje upamiętniające misje Wostok 5 i 6 (w tym para).
Cytuj
19 juillet 1963
Il y a 60 ans, deux nouvelles émissions soviétiques pour commémorer Vostok 5 et 6 (dont une paire)
https://x.com/spacemen1969/status/1681547918988423169

2)
https://twitter.com/ron_eisele/status/1802087283966853522
« Ostatnia zmiana: Czerwca 16, 2024, 06:31 wysłana przez Orionid »

Polskie Forum Astronautyczne