Swoją drogą to ciekawi mnie, czy technicznie jest wykonalne odrzucenie stopnia orbitalnego od kapsuły powrotnej i zachowanie stopnia serwisowego (czysto hipotetycznie).
Jest możliwe, jednak hamowanie następuje PRZED rozłączeniem stopni Sojuza! Gdyby takie rozłączenie nastąpiło najpierw,
to nie byłby możliwe zejście z orbity lądownika! Taki przypadek mógł się wydarzyć w czasie powrotu Sojuza TM-5 w roku
1988, lecz wprowadzono poprawkę do operacji zejścia z orbity i udało się wylądować!
Troszkę zamieszałeś, Maćku

Przecież Maquisowi chodziło o odrzucenie samego przedziału orbitalnego (BO), a nie wszystkich przedziałów, z serwisowym włącznie! Obecnie operacja odrzucenia samego BO jest niemożliwa (blokowana programowo), a to właśnie w celu uniknięcia sytuacji, która miała miejsce w locie Sojuza TM-5. Przypomnę, że w Sojuzach wersji T i TM (do 6 włącznie), stosowano taktykę, w której najpierw odrzucano BO o masie ok. 1300 kg, a dopiero potem hamowano resztę statku. Dawało to sporą oszczędność na paliwie, które można było wcześniej zużyć do innych celów. Jednak w wypadku awarii, jak się stało w Sojuzie TM-5, pozbawiało załogę nie tylko toalety (to wcale nie jest śmieszne...), lecz i znakomitej większości innych, podstawowych rzeczy - tlenu, wody, żywności itp. Po tej, o mało nie zakończonej śmiercią załogi sytuacji, wrócono do poprzedniego rozwiązania, które jest stosowane do dzisiaj - hamowany jest cały statek. Mam nadzieję, że nieco rozjaśniłem sytuację
