Nie widzę tego postu Vela, ale gdzieś tam pewno jest. Jedno miejsce dla Rosji, czyli dwa turnusy rocznie. Co z pozostałymi czterema?
Oczywiście, że byłoby logicznie, gdyby wszyscy latali jednym statkiem. Ale nie wyobrażam sobie, by Rosjanie zrezygnowali z załogowej astronautyki! Wysyłanie swoich ludzi jako pasażerów amerykańskich prywaciarzy to chyba nie to, o co im chodzi, nawet biorąc pod uwagę co najmniej niechętny stosunek obecnego szefa Roskosmosu do astronautyki załogowej... Ale pewno dogadają się z jakimś barterem.
Uwaga: to że powstają obecnie trzy statki w ramach CCP, nie oznacza, że wszystkie trzy albo tylko dwa otrzymają kontrakt. Skoro mają być dwa loty rocznie, to dzielenie ich choćby miedzy dwóch wykonawców drastycznie podwyższy ich koszty.