Romku, nie chodzi mi o latanie na Księżyc czy Marsa tylko w celach naukowych, które same w sobie też są bardzo ważne. Chodzi mi o rozpoczęcie poszerzania naszej bytności poza LEO. Oczywiście nie od razu musi powstać baza na Księżycu. Dla mnie ważne jest, przy założeniu wariantu księżycowego, aby loty odbywały się w miarę regularnie. Na początku mogą to być misje krótkotrwałe celem zdobycia doświadczenia, przetestowania sprzętu itp....
Tak na prawdę chodzi mi o to, abyśmy zaczęli w ogóle latać BEO do konkretnych celów (Księżyc, planetoidy, Mars) i nie wycofywali się już z takich misji jak to było z Apollo...
Myślę, ze najlepszym celem po ISS byłby Mars, bo w dłuższej perspektywie daje on największe możliwości, choć przy początkowo największych kosztach (koszty pierwszych misji załogowych). Ale nie będę protestował, ale i będę się cieszył gdy wyruszymy na Księżyc
