Autor Wątek: Pierwszy start odzyskanego stopnia: SpaceX Falcon 9 | SES-10 | 31.03.2017  (Przeczytany 9395 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline JSz

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 5821
Zbliża się kolejny komercyjny start rakiety Falcon 9 firmy SpaceX. Na orbicie geostacjonarnej zostanie umieszczony satelita telekomunikacyjny SES-10 holenderskiej firmy SES World Skies. Satelita o masie 5,3 t będzie obsługiwał Amerykę Południową i Środkową, jest wyposażony w transpondery w paśmie Ku. Okres użyteczności: 15 lat.



Jednak najciekawsza będzie w tym wszystkim rakieta nośna: Falcon 9, ale po raz pierwszy z pierwszym stopniem, który został odzyskany podczas jednego z wcześniejszych startów. Według SpaceX ma to obniżyć koszty startów o 30%, ale nie wiadomo, jaka cenę zapłaci SES za ten start.

Na forum NSF przypuszcza się, że powtórnie użyty stopień będzie pochodził z misji CRS-8, podczas której pierwszy stopień wylądował na platformie umieszczonej na Atlantyku (8 kwietnia 2016):



Start jest planowany w połowie października 2016 r.

Źródła:
- http://www.ses.com/17804715/ses-10 (SES-10 na stronie SES)
- http://space.skyrocket.de/doc_sdat/ses-10.htm (Gunter's Space Page)
- https://forum.nasaspaceflight.com/index.php?topic=34057 (wątek na NSF Forum)

Artykuły:
- http://www.latimes.com/business/la-fi-spacex-rocket-20160829-snap-story.html
- http://finance.yahoo.com/news/ses-10-launching-orbit-spacexs-072200113.html
« Ostatnia zmiana: Sierpień 30, 2016, 13:46 wysłana przez JSz »

Offline kanarkusmaximus

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 19511
  • Ja z tym nie mam nic wspólnego!
    • Kosmonauta.net
Ciekawa informacja o SES-10:
Cytuj
Airbus-built SES-10 to use hybrid chem/elect propulsion: Chemical raise orbit raise after Falcon 9 separation; elect for station keeping.

Offline JSz

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 5821
Zastanawiam się, na ile rzeczywiście ten lot będzie "pierwszy". Z takich oczywistych skojarzeń przede wszystkim nasuwa mi się STS, bo w końcu orbitery były wielokrotnie używanymi SSTO, tyle że doczepiane były jednorazowe zbiorniki z paliwem. Poza tym w tymże STS boostery były stricte wielokrotnego użytku. Tak na gorąco nic więcej nie przychodzi mi do głowy.

Możliwe też, że Rosjanie mieli kiedyś podobne próby, o których nikt już nie pamięta. Chodzi oczywiście o pionierskie czasy Korolewa i innych wizjonerskich postaci. Podobnie jak teraz mówi się o BEAM-ie jako pierwszym załogowym module w elastycznej technologii, a zapomina się o śluzie w Woschodzie 2...

Offline deathrider

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 1015
  • LOXem i ropą! ;)
Rosyjski Buran chyba także odbył jeden bezzałogowy lot orbitalny :)

Offline Borys

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 2067
Zastanawiam się, na ile rzeczywiście ten lot będzie "pierwszy".

Nie, bo wcześniej były SRB STS i rakieta Bezosa.

Cytuj
Z takich oczywistych skojarzeń przede wszystkim nasuwa mi się STS, bo w końcu orbitery były wielokrotnie używanymi SSTO, tyle że doczepiane były jednorazowe zbiorniki z paliwem.

STS był trzystopniową rakietą, teoretycznie zdolną do orbitacji w układzie dwustopniowym. Zdecydowanie nie SSTO.

Offline Tomasz Noga

  • Pełny
  • ***
  • Wiadomości: 289
Jednak najciekawsza będzie w tym wszystkim rakieta nośna: Falcon 9, ale po raz pierwszy z pierwszym stopniem, który został odzyskany podczas jednego z wcześniejszych startów. Według SpaceX ma to obniżyć koszty startów o 30%, ale nie wiadomo, jaka cenę zapłaci SES za ten start.

Obniżka o 30% to docelowo, w ciągu pierwszych takich startów niepewność związana ze stosowaniem stopni z odzysku zapewne znacznie podniesie koszty ubezpieczenia... każda nieudana próba, a takie niestety mogą się zdarzyć, podniesie te koszty dla kolejnych startów. Wylądować na barce to jedno, dopiero częste i bezawaryjne używanie tych stopni w kolejnych startach przyniesie nową jakość, przełomowe czasy dla Falcona 9 dopiero przed nami  ;)

Offline JSz

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 5821
Rosyjski Buran chyba także odbył jeden bezzałogowy lot orbitalny :)

Odbył, ale właśnie tylko jeden, więc nie było ponownego wykorzystania :).

Offline JSz

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 5821
Zastanawiam się, na ile rzeczywiście ten lot będzie "pierwszy".

Nie, bo wcześniej były SRB STS i rakieta Bezosa.

Szkoda, że nie doczytałeś mojego postu :)

Z takich oczywistych skojarzeń przede wszystkim nasuwa mi się STS, bo w końcu orbitery były wielokrotnie używanymi SSTO, tyle że doczepiane były jednorazowe zbiorniki z paliwem.

STS był trzystopniową rakietą, teoretycznie zdolną do orbitacji w układzie dwustopniowym. Zdecydowanie nie SSTO.

Nie wiem jak doliczyłeś się trzech stopni. Owszem, jest kłopot z tym, jak zdefiniować stopień, gdyż zazwyczaj jest to coś, co posiada silnik i zbiorniki z paliwem (i utleniaczem). W STS było to osobno.

Jeśli przyjąć, że silniki, to one odpalają na Ziemi i docierają aż na orbitę jako część statku, czyli orbitera. Boosterów nie liczy się jako oddzielny stopień, gdyż są odpalane razem z silnikami głównymi. A więc SSTO.

Jeśli przyjąć, że zbiorniki, to mielibyśmy TSTO.

Offline Borys

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 2067
Nie, bo wcześniej były SRB STS i rakieta Bezosa.

Szkoda, że nie doczytałeś mojego postu :)

Skąd taki wniosek?

Cytuj
STS był trzystopniową rakietą, teoretycznie zdolną do orbitacji w układzie dwustopniowym. Zdecydowanie nie SSTO.

Nie wiem jak doliczyłeś się trzech stopni.

1. SRB + Orbiter(SSME) + ET; 2. Orbiter(SSME) + ET; 3. Orbiter(OMS). ET zasadniczo nie wchodził na docelową orbitę (chociaż, kosztem mniejszego ładunku, mógłby tam dotrzeć).

Cytuj
Owszem, jest kłopot z tym, jak zdefiniować stopień, gdyż zazwyczaj jest to coś, co posiada silnik i zbiorniki z paliwem (i utleniaczem).

To nie jest kwestia słownikowej definicji stopnia, ale matematyki. SSTO jest pojazdem, którego zmianę prędkości da się porachować wzorem Ciołkowskiego dla rakiety jednostopniowej.

Offline JSz

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 5821
Cytuj
STS był trzystopniową rakietą, teoretycznie zdolną do orbitacji w układzie dwustopniowym. Zdecydowanie nie SSTO.

Nie wiem jak doliczyłeś się trzech stopni.

1. SRB + Orbiter(SSME) + ET; 2. Orbiter(SSME) + ET; 3. Orbiter(OMS). ET zasadniczo nie wchodził na docelową orbitę (chociaż, kosztem mniejszego ładunku, mógłby tam dotrzeć).

Cytuj
Owszem, jest kłopot z tym, jak zdefiniować stopień, gdyż zazwyczaj jest to coś, co posiada silnik i zbiorniki z paliwem (i utleniaczem).

To nie jest kwestia słownikowej definicji stopnia, ale matematyki. SSTO jest pojazdem, którego zmianę prędkości da się porachować wzorem Ciołkowskiego dla rakiety jednostopniowej.

W Twojej klasyfikacji SRB tworzą odrębny pierwszy stopień. Wówczas zgadza się. Napisałem jednak w swoim w poście, że na ogół tak się nie robi, a najczęściej określa się je jako stopień zerowy (i tak np. Sojuz czy Ariane 5 są nazywane rakietami 2-, nie 3-stopniowymi). Ale oczywiście można stosować dowolne klasyfikacje.

Matematyka to oczywista oczywistość, ale pytanie do czego ją zastosować. Więc jednak to sprawa definicji stopnia, bo jeśli orbiter nazwiemy stopniem, to wynika z Twojej klasyfikacji, że ostatnim. Jeśli tak, to czy jeśli najwyższy stopień jest uruchamiany już na ziemi, to czy można go nazwać najwyższym, a nie pierwszym? Bo to orbiter za pomocą własnych silników (na początku tylko wspomaganych przez SRB) nadawał prędkość całemu układowi.

Offline Borys

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 2067
W Twojej klasyfikacji SRB tworzą odrębny pierwszy stopień. Wówczas zgadza się. Napisałem jednak w swoim w poście, że na ogół tak się nie robi, a najczęściej określa się je jako stopień zerowy (i tak np. Sojuz czy Ariane 5 są nazywane rakietami 2-, nie 3-stopniowymi). Ale oczywiście można stosować dowolne klasyfikacje.

Nigdzie nie napisałem, że SRB były pierwszym stopniem STS. Pierwszym stopniem jest wszystko, co zostało zużyte do pierwszego rozłączenia - czyli w przypadku STS były to dwa SRB i ta część paliwa z ET, która została zużyta do momentu odłączenia SRB (czyli ok. 25% całości paliwa ET). Impuls właściwy takiego stopnia jest wypadkową impulsów zastosowanych paliw (średnia ważona masą poszczególnych mieszanek).

Offline JSz

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 5821
W Twojej klasyfikacji SRB tworzą odrębny pierwszy stopień. Wówczas zgadza się. Napisałem jednak w swoim w poście, że na ogół tak się nie robi, a najczęściej określa się je jako stopień zerowy (i tak np. Sojuz czy Ariane 5 są nazywane rakietami 2-, nie 3-stopniowymi). Ale oczywiście można stosować dowolne klasyfikacje.

Nigdzie nie napisałem, że SRB były pierwszym stopniem STS. Pierwszym stopniem jest wszystko, co zostało zużyte do pierwszego rozłączenia - czyli w przypadku STS były to dwa SRB i ta część paliwa z ET, która została zużyta do momentu odłączenia SRB (czyli ok. 25% całości paliwa ET). Impuls właściwy takiego stopnia jest wypadkową impulsów zastosowanych paliw (średnia ważona masą poszczególnych mieszanek).

Zaczynam się już gubić w Twoim klasyfikowaniu stopni... Czyli 1. stopień STS to SRB + część paliwa z ET? W ten sposób np. Sojuzy, Ariane 5, podobnie jak inne rakiety z boosterami, stają się 3-stopniowe (w misjach na LEO), przy czym 1. stopień to boostery z częścią paliwa w tym, co uznaje się za 1. stopień, a 2. stopień to tenże sam stopień z pozostałym paliwem. Czyli granica między stopniami zależy od poziomu paliwa w trakcie separacji boosterów.

Można i tak, każdy może sobie stworzyć własną definicję. Tylko że w ten sposób trudno się porozumieć.

Offline Borys

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 2067
Zaczynam się już gubić w Twoim klasyfikowaniu stopni... Czyli 1. stopień STS to SRB + część paliwa z ET? W ten sposób np. Sojuzy, Ariane 5, podobnie jak inne rakiety z boosterami, stają się 3-stopniowe (w misjach na LEO),

I tak też są w obliczeniach traktowane.

Cytuj
Można i tak, każdy może sobie stworzyć własną definicję.

Tę akurat można spokojnie przypisać Konstantemu Ciołkowskiemu, ponieważ wynika ona bezpośrednio z jego równania rakietowego.

Offline NilQ

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 840
Na forum NSF przypuszcza się, że powtórnie użyty stopień będzie pochodził z misji CRS-8, podczas której pierwszy stopień wylądował na platformie umieszczonej na Atlantyku (8 kwietnia 2016)
Tak, zostało to oficjalnie potwierdzone:

Cytuj
SpaceX ‏@SpaceX

First launch of flight-proven first stage will use CRS-8 booster that delivered Dragon to @Space_Station in April
https://twitter.com/SpaceX/status/770696787317235712

Offline aerg

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 17
Te pierwsze stopnie mają być wielorazowego użytku, ale tak konkretnie ile razy mają powtórnie latać? Czy nie ma takiego ograniczenia i mogą latać i 100 razy?