Autor Wątek: Czy Polska powinna zbudować rakietę orbitalną?  (Przeczytany 6029 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline ah

  • Senior
  • ****
  • Wiadomości: 401
Odp: Czy Polska powinna zbudować rakietę orbitalną?
« Odpowiedź #150 dnia: Styczeń 10, 2019, 14:40 »
Warto tylko przypomnieć, że wiele krajów i firm miało ambicje kosmiczne, zwłaszcza w latach 60. i 70. kiedy ta tematyka była nośna. Wystarczy przypomnieć nasz program Meteor, czy dużo bardziej zaawansowany program Wielkiej Brytanii której udało się wysłać na orbitę satelitę własną rakietą, a później program zwinięto. Inną drogą poszły Włochy. W latach 70. próbowały zbudować własną rakietę kosmiczną, po czym zaczęły korzystać z amerykańskich rakiet Scout wysyłanych z własnej platformy. Następnie w miarę nabywania kompetencji produkowały te rakiety na licencji, a obecnie dochowały się własnej (w większości) rakiety Vega. Co więcej, pierwszy stopień nowej Vegi będzie napędzał również Ariane 6 co daje dodatkowe korzyści. I taki model podobałby mi się w Polsce.

Offline Adam.Przybyla

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 3507
  • Realista do bólu;-)
Odp: Czy Polska powinna zbudować rakietę orbitalną?
« Odpowiedź #151 dnia: Styczeń 10, 2019, 14:47 »
Warto tylko przypomnieć, że wiele krajów i firm miało ambicje kosmiczne, zwłaszcza w latach 60. i 70. kiedy ta tematyka była nośna. Wystarczy przypomnieć nasz program Meteor, czy dużo bardziej zaawansowany program Wielkiej Brytanii której udało się wysłać na orbitę satelitę własną rakietą, a później program zwinięto. Inną drogą poszły Włochy. W latach 70. próbowały zbudować własną rakietę kosmiczną, po czym zaczęły korzystać z amerykańskich rakiet Scout wysyłanych z własnej platformy. Następnie w miarę nabywania kompetencji produkowały te rakiety na licencji, a obecnie dochowały się własnej (w większości) rakiety Vega. Co więcej, pierwszy stopień nowej Vegi będzie napędzał również Ariane 6 co daje dodatkowe korzyści. I taki model podobałby mi się w Polsce.
           ... jest jeden problem, jak sie to cos zepsuje uziemione sa dwie rakiety ... tak jak progress i sojuz
Z powazaniem
                    Adam Przybyla
https://twitter.com/AdamPrzybyla
JID: adam.przybyla@gmail.com

Offline ah

  • Senior
  • ****
  • Wiadomości: 401
Odp: Czy Polska powinna zbudować rakietę orbitalną?
« Odpowiedź #152 dnia: Styczeń 10, 2019, 16:21 »
Jeżeli chodzi o "polską" rakietę orbitalną, to jakiś czas temu wśród wojskowych pojawiła się koncepcja szybkiego uzyskania możliwości  wysyłania nanosatelitów własnymi środkami. Omawiana była m.in. w zeszłym roku w listopadzie na II Konferencji Naukowej w Dęblinie (można znaleźć na youtube). Zakłada ona wykorzystanie posiadanych przez nas poradzieckich rakiet przeciwlotniczych systemu S-200 Wega wycofanych z uzbrojenia i które należałoby zutylizować, jako pierwszego stopnia rakiety orbitalnej wystrzeliwanej z myśliwca MiG-29. Samolot z  rakietą miałby startować z Azorów. Podobno Portugalczycy są zainteresowani takim wykorzystaniem tych wysp. Niestety dotychczasowe prace mgliście wspominają jedynie o drugim stopniu tej rakiety i ograniczają do momentu zakończenia pracy pierwszego stopnia np. http://www.mechanik.media.pl/artykuly/koncepcja-wspomaganego-lotniczo-rakietowego-systemu-wynoszenia-mini-i-mikrosatelitow.html
« Ostatnia zmiana: Styczeń 10, 2019, 16:36 wysłana przez ah »

Online Tomasz Noga

  • Pełny
  • ***
  • Wiadomości: 281
Odp: Czy Polska powinna zbudować rakietę orbitalną?
« Odpowiedź #153 dnia: Styczeń 10, 2019, 18:17 »
Z wielką chęcią będę uczestniczyć w tej dyskusji. :) Szczególnie, że temat napędu hybrydowego się pojawia wciąż dookoła rakiet sondujących (tu są fajne wyniki) i zaraz pojawia się pytanie o wykorzystanie w wojsku - i tutaj pojawiają się odpowiedzi rodzaju  potencjalnie mogłoby być możliwe zarówno dla rakiet na ciekły materiał pędny, jak i hybrydowych.

Też będę się mocno upierać przy argumencie "za co to wszystko"?
Trochę podobnie jak z polskim astronautą. Jeśli znajdzie się na polską rakietę orbitalną kasa z prywatnych źródeł, nie wpływająca na resztę branży (o której mam wrażenie, że wciąż się zwyczajnie zapomina), to wtedy pozostanie tylko przyklasnąć. A jeśli ma to się wydarzyć kosztem innych projektów i jeszcze być skonsumowane przez jedną grupę bez większych efektów (aha! znamy takie przypadki!) to tutaj mocno trzeba będzie protestować.

Porównanie z astronautą jest, moim zdaniem, chybione. Polski astronauta wiązałby się z wydaniem za granicą równowartości jakiś 2 rocznych składek polski do ESA na sam bilet. Projektując rakietę nośną te same pieniądze dają pracę w Polsce, oraz rozwijają produkty i kompetencje polskich przedsiębiorstw. Co do meritum, by nie robić jednego dużego projektu kosztem wszystkich innych dziedzin w branży to zgoda, przy czym powinno dotyczyć zarówno rakiet, jak i satelitów, jak i downstremu, jak i astronauty.