Autor Wątek: Deep Impact / EPOXI  (Przeczytany 60012 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Offline Matias

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 8033
Odp: Deep Impact / EPOXI
« Odpowiedź #90 dnia: Listopada 04, 2010, 21:51 »
Pytania zadawała m.in. Emily Lakdawalla, ciekawa postać - tutaj jeden z ostatnich jej wpisów wraz z animacją, którą wykonała :)



http://www.planetary.org/blog/article/00002758/
I tutaj jeszcze jeden gdzie Emily spekuluje nad tym co widzieliśmy na każdym z obrazków:
http://www.planetary.org/blog/article/00002757/

Jej twitter: http://twitter.com/elakdawalla

Offline Orland

  • Junior
  • **
  • Wiadomości: 57
    • Z historii astronautyki
Odp: Deep Impact / EPOXI
« Odpowiedź #91 dnia: Listopada 04, 2010, 21:56 »
Oglądam zdjęcia i nie mogę się napatrzyć. Te dżety są niesamowite a jedno ze zdjęć z bliskiego przelotu upodabnia samą kometę do statku Event Horizon z tego kultowego filmu pod tym samym tytułem :)

jch

  • Gość
Odp: Deep Impact / EPOXI
« Odpowiedź #92 dnia: Listopada 04, 2010, 22:17 »
Mnie najbardziej fascynuje interpretacja Lakdawalli, wedle której jądro komety jest ciasnym układem podwójnym. Bryły krążą tak blisko siebie, że ocierają się, a powstający pył układa się zgodnie z grawitacją w gładki łącznik, który tylko z pozoru jest twardy, w rzeczywistości zaś może mieć wiele cech typowych dla płynów. Jeśli ta koncepcja się potwierdzi... rewelacja, nie sądziłem, że w układach tak małych, o tak słabej grawitacji, działają takie mechanizmy.

Nie dalej jak parę dni temu były fascynujące zdjęcia z sondy CASSINI jednego z pierścieni Saturna, pokazujące formowanie się bardzo długich ciągów bardzo ostrych szczytów - to musi być fenomenalny widok z okolic płaszczyzny pierścieni, zwłaszcza od wewnętrznej. Prawdopodobnie jeden z najbardziej fascynujących w Układzie Słonecznym.



Aż korci szukać porównań między zachowaniem drobin w tych pieścieniach i w łączniku jądra komety. Nigdy nie patrzyłem na pył w kosmosie jak na płyn, może czas zmienić zdanie?
« Ostatnia zmiana: Listopada 04, 2010, 22:19 wysłana przez jch »

jch

  • Gość
Odp: Deep Impact / EPOXI
« Odpowiedź #93 dnia: Listopada 04, 2010, 23:13 »
To nie Lakdawalla taka mądra... Okazuje się, że wcześniej był opracowany model komputerowy dopasowany do zdjęć radarowych jądra komety: klik! Tym samym coś, co wyglądało na luźne przypuszczenie, nabrało nowego wymiaru. Mamy model na podstawie obserwacji radarowych, mamy symulacje, mamy zdjęcia optyczne z bliskiego przelotu - i wszystko pasuje. To naprawdę może być ciasny układ podwójny!

Swoją drogą ciekawy problemik przed astronomami. Ileż teraz się namęczą zanim ustalą, od jakiej gęstości między składnikami będzie można mówić nie o układzie podwójnym, a o pojedynczym obiekcie... ;)
« Ostatnia zmiana: Listopada 04, 2010, 23:15 wysłana przez jch »

Polskie Forum Astronautyczne

Odp: Deep Impact / EPOXI
« Odpowiedź #93 dnia: Listopada 04, 2010, 23:13 »

Offline astropl

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 5357
  • Zmieściłem się w Sojuzie :)
    • Loty Kosmiczne
Odp: Deep Impact / EPOXI
« Odpowiedź #94 dnia: Listopada 04, 2010, 23:17 »

Mnie najbardziej fascynuje interpretacja Lakdawalli, wedle której jądro komety jest ciasnym układem podwójnym. Bryły krążą tak blisko siebie, że ocierają się, a powstający pył układa się zgodnie z grawitacją w gładki łącznik, który tylko z pozoru jest twardy, w rzeczywistości zaś może mieć wiele cech typowych dla płynów. Jeśli ta koncepcja się potwierdzi... rewelacja, nie sądziłem, że w układach tak małych, o tak słabej grawitacji, działają takie mechanizmy.

Zdaje się, że także Itowaka zbudowana jest w podobny sposób, z dwóch luźno pyłem połączonych (jeśli to można tak nazwać) skalistych obiektów. Dziwny jest ten (wszech)świat...
Waldemar Zwierzchlejski
http://lk.astronautilus.pl

Offline Maquis

  • Bóg-Imperator ;)
  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 2251
  • Muhahahahaha
    • Kosmonauta.net
Odp: Deep Impact / EPOXI
« Odpowiedź #95 dnia: Listopada 04, 2010, 23:32 »
Z tym, że pytania o to padły na konferencji i według ekipy EPOXI ta kometa to jeden blok.

Offline Matias

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 8033
Odp: Deep Impact / EPOXI
« Odpowiedź #96 dnia: Listopada 04, 2010, 23:38 »
Z tym, że pytania o to padły na konferencji i według ekipy EPOXI ta kometa to jeden blok.

Tak przynajmniej im się wydaje ;) Jaka jest szansa, że z danych uzyskanych przez sondę uzyskamy odpowiedź na to pytanie?

jch

  • Gość
Odp: Deep Impact / EPOXI
« Odpowiedź #97 dnia: Listopada 05, 2010, 00:27 »
Na tym etapie każda opinia jest wciąż hipotezą. Być może mają rację, Itokawa zachowywała się przecież jak jeden obiekt. Jednak gładkość łącznika w jądrze tej komety jest frapująca.

Scorus

  • Gość
Odp: Deep Impact / EPOXI
« Odpowiedź #98 dnia: Listopada 05, 2010, 00:28 »
Mnie najbardziej fascynuje interpretacja Lakdawalli, wedle której jądro komety jest ciasnym układem podwójnym. Bryły krążą tak blisko siebie, że ocierają się, a powstający pył układa się zgodnie z grawitacją w gładki łącznik, który tylko z pozoru jest twardy, w rzeczywistości zaś może mieć wiele cech typowych dla płynów. Jeśli ta koncepcja się potwierdzi... rewelacja, nie sądziłem, że w układach tak małych, o tak słabej grawitacji, działają takie mechanizmy.

Nie dalej jak parę dni temu były fascynujące zdjęcia z sondy CASSINI jednego z pierścieni Saturna, pokazujące formowanie się bardzo długich ciągów bardzo ostrych szczytów - to musi być fenomenalny widok z okolic płaszczyzny pierścieni, zwłaszcza od wewnętrznej. Prawdopodobnie jeden z najbardziej fascynujących w Układzie Słonecznym.

http://www.ciclops.org/media/ir/2010/6480_15489_1.jpg

Aż korci szukać porównań między zachowaniem drobin w tych pieścieniach i w łączniku jądra komety. Nigdy nie patrzyłem na pył w kosmosie jak na płyn, może czas zmienić zdanie?

To nic nowego, tak interpretowany jest np kształt planetoidy 216 Kleopatra. Płaskodenne zagłębienia na Erosie też są wypełnione pyłem.

To zdjęcie z Cassiniego jest z zeszłego roku.

Offline Szaniu

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 1708
  • Szepty Ziemi.
Odp: Deep Impact / EPOXI
« Odpowiedź #99 dnia: Listopada 05, 2010, 01:00 »
Dla tych co przegapili:

jch

  • Gość
Odp: Deep Impact / EPOXI
« Odpowiedź #100 dnia: Listopada 05, 2010, 02:12 »
To nic nowego, tak interpretowany jest np kształt planetoidy 216 Kleopatra. Płaskodenne zagłębienia na Erosie też są wypełnione pyłem.

To zdjęcie z Cassiniego jest z zeszłego roku.

Nie rozumiemy się. Nie chodzi o dwie lub więcej brył nieruchomo połączonych ze sobą, gdzie połączenia wypełnia pył. Chodzi o obiekt, w którym bryły względem siebie jeszcze się przemieszczają, a obszar styku jest wypełniony mniej lub bardziej dynamicznie dopasowującym się pyłem. Tak odebrałem sugestię Lakdawalli.

Co do zdjęcia struktur w pierścieniu, nie przypomniam sobie, aby było publikowane przed 1 listopada tego roku. Tego dnia zamieścił je CICLOPS i tego dnia trafiło do Photojournala. Może w RAW-ach było dostępne wcześniej, nie wiem, nie przeglądam.

Scorus

  • Gość
Odp: Deep Impact / EPOXI
« Odpowiedź #101 dnia: Listopada 05, 2010, 05:41 »
Układ taki musiałby osiągnąć równowagę dynamiczną i zachowywałby się jako jedna bryła.

Obecnie często przyjmuje się, że małe ciała większe od kilkuset metrów nie są monolitami, ale mają strukturę zlepu rumoszu.
« Ostatnia zmiana: Listopada 05, 2010, 05:43 wysłana przez Scorus »

jch

  • Gość
Odp: Deep Impact / EPOXI
« Odpowiedź #102 dnia: Listopada 05, 2010, 10:36 »
Układ taki musiałby osiągnąć równowagę dynamiczną i zachowywałby się jako jedna bryła.

Owszem. Gdy proces się zakończy, co widzieliśmy szczególnie ładnie w przypadku Itokawy. Mnie fascynuje idea, że w jądrze Hartley 2 proces osiągania równowagi dopiero trwa, obie części układu przemieszczają się między sobą, a łącznik pracuje.

Jeśli weźmie się pod uwagę następujące fakty:

- luźną strukturę obiektu;
- małą masę składników, a zatem nikłą grawitację;
- aktywność geologiczną, w tym szczególnie dużą liczbę dżetów;
- kształt i gładkość łącznika;
- fakt, że małe obiekty Układu Słonecznego często są układami podwójnymi lub nawet wielokrotnymi;

to możliwa jest nie jedna, a trzy hipotezy:

- jądro zachowuje się jak bryła sztywna;
- jądro jest w fazie zlepiania;
- jądro jest w fazie rozdzielania.

W dwóch ostatnich przypadkach zachowanie łącznika byłoby fascynujące.

Offline kanarkusmaximus

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 24212
  • Ja z tym nie mam nic wspólnego!
    • Kosmonauta.net
Odp: Deep Impact / EPOXI
« Odpowiedź #103 dnia: Listopada 05, 2010, 10:41 »
Wniosek jest prosty - czas zaproponować misję z lądownikami na Hartley 2. :)
Obiekt nie wydaje się zbyt trudny od strony trajektorii - skoro ma zaledwie 6,5 letnią orbitę. Nie trzeba czekać przez dekady na kolejny powrót.

jch

  • Gość
Odp: Deep Impact / EPOXI
« Odpowiedź #104 dnia: Listopada 05, 2010, 11:04 »
Sugeruję, aby lądownik skierowany w obszar łącznika miał wystający dłuuuuuugi drucik z umieszczoną na końcu małą flagą z napisem: HAAALP!

Na wszelki wypadek ;)

Polskie Forum Astronautyczne

Odp: Deep Impact / EPOXI
« Odpowiedź #104 dnia: Listopada 05, 2010, 11:04 »