Autor Wątek: Katastrofa SpaceShipTwo (31.10.2014)  (Przeczytany 75168 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Offline olasek

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 734
  • LOXem i ropą! ;)
Odp: Katastrofa SpaceShipTwo (31.10.2014)
« Odpowiedź #195 dnia: Czerwca 05, 2015, 20:20 »
stawiano w nim hipotezę, że lina "robiła" za sztuczny horyzont, a piloci podług gdzie widzą ten horyzont pozycjonują samolot.
to oczywiscie tylko kretyn (przepraszam za mocne slowa) mogl cos takiego wymyslic, oni tej linii nie widzieli az do ostatniej sekundy, dwoch (jesli wogole).
Z ciekawszych wypadkow/incydentow w ktorych human factor odegral znaczaca role i ktore mi teraz przychodza do glowy:
1. Chinski pilot wystartowal w srodku nocy z lotniska w Anchorage z drogi kolowania (??? przy zupelnie innym oswietleniu/szerokosci tej drogi).
2. Niedawny wypadek Asiana w San Francisco w ktorej 3 pilotow nie rozpoznalo drastycznie spadajacej szybkosci i rosnacych sil na wolancie a mieli sporo czasu.
3. Tajwanscy piloci wylaczaja niewlasciwy silnik po starcie ATR z Taipei.
4. Air France 447

« Ostatnia zmiana: Czerwca 05, 2015, 20:36 wysłana przez olasek »

Offline jsc

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 1905
  • LOXem i ropą! ;)
Odp: Katastrofa SpaceShipTwo (31.10.2014)
« Odpowiedź #196 dnia: Czerwca 05, 2015, 20:56 »
stawiano w nim hipotezę, że lina "robiła" za sztuczny horyzont, a piloci podług gdzie widzą ten horyzont pozycjonują samolot.
to oczywiscie tylko kretyn (przepraszam za mocne slowa) mogl cos takiego wymyslic, oni tej linii nie widzieli az do ostatniej sekundy, dwoch (jesli wogole).

Może i tak... ale proponuję się zapoznać z tym co się wyprawiało podczas śledztwa, bo to jakiś pierwowzór komisji Macierewicza.

Offline Air Q

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 1895
Odp: Katastrofa SpaceShipTwo (31.10.2014)
« Odpowiedź #197 dnia: Czerwca 05, 2015, 22:48 »
Mi się przypomina katastrofa A320 Air Inter gdzie często podaje się to jak wyświetlane było zniżanie w różnych trybach zniżania  tj. wartość "33" zarówno dla kąta 3.3 stopnia jak i opadania 3300ft/min (około 11 stopni). Załoga nie zauważyła ustawienia niewłaściwego trybu zniżania. Co prawda przyczyn było więcej, niemniej po tym wypadku zmodyfikowano wyświetlacze autopilota.

Cytuj
Obojętnie jak duże są wskaźniki i co pokazują procedura nie pozwala na odblokowanie tylu bez uzgodnienia z drugim pilotem
Cały czas mnie to ciekawi na ile Siebold wiedział co robi Alsbury. Cóż, zobaczymy co pokaże raport NTSB.
"One could write a history of science in reverse by assembling the solemn pronouncements of highest authority about what could not be done and could never happen."
http://qt.exploratorium.edu/mars/opportunity
Sprawdź SOL: http://www.greuti.ch/oppy/html/filenames_ltst.htm

Offline kanarkusmaximus

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 24232
  • Ja z tym nie mam nic wspólnego!
    • Kosmonauta.net
Odp: Katastrofa SpaceShipTwo (31.10.2014)
« Odpowiedź #198 dnia: Czerwca 05, 2015, 23:19 »
Czy coś wiadomo może o ustaleniach przed lotem? Może piloci chcieli ustalić inne procedury lotu?

Polskie Forum Astronautyczne

Odp: Katastrofa SpaceShipTwo (31.10.2014)
« Odpowiedź #198 dnia: Czerwca 05, 2015, 23:19 »

Offline olasek

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 734
  • LOXem i ropą! ;)
Odp: Katastrofa SpaceShipTwo (31.10.2014)
« Odpowiedź #199 dnia: Czerwca 06, 2015, 18:46 »
Może piloci chcieli ustalić inne procedury lotu?
Raczej niemozliwe, dobrych procedur sie nie zmienia. Podobne zreszta obowiazuja w lotnictwie - od poczatkow nowoczesnego lotnictwa pasazerskiego.
« Ostatnia zmiana: Czerwca 06, 2015, 18:48 wysłana przez olasek »

Offline Air Q

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 1895
Odp: Katastrofa SpaceShipTwo (31.10.2014)
« Odpowiedź #200 dnia: Czerwca 08, 2015, 20:23 »
Dosyć szokujące relację świadków, którzy jechali drogą na którą spadł fragment SS2:
http://www.parabolicarc.com/2015/06/08/videos-spaceshiptwo-cockpit-hit-truck-drivers/
"One could write a history of science in reverse by assembling the solemn pronouncements of highest authority about what could not be done and could never happen."
http://qt.exploratorium.edu/mars/opportunity
Sprawdź SOL: http://www.greuti.ch/oppy/html/filenames_ltst.htm

Offline kanarkusmaximus

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 24232
  • Ja z tym nie mam nic wspólnego!
    • Kosmonauta.net
Odp: Katastrofa SpaceShipTwo (31.10.2014)
« Odpowiedź #201 dnia: Lipca 24, 2015, 19:08 »
28 lipca NTSB może ogłosić przynajmniej częściowo wynik dochodzenia!

velo

  • Gość
Odp: Katastrofa SpaceShipTwo (31.10.2014)
« Odpowiedź #202 dnia: Lipca 24, 2015, 23:58 »
Znajoma z mojego rocznika na ISU pracowała w tej komisji, dostaliśmy wiadomość, że zaprasza na przedstawienie wyników do DC Area ;)

Offline kanarkusmaximus

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 24232
  • Ja z tym nie mam nic wspólnego!
    • Kosmonauta.net
Odp: Katastrofa SpaceShipTwo (31.10.2014)
« Odpowiedź #203 dnia: Lipca 28, 2015, 17:36 »
Oto rekomendacje:
NTSB Findings: 1. although the copilot made the required callout at the correct point in the flight, he incorrectly unlocked the feather immediately afterward instead of waiting until spaceshiptwo reached the required speed of 1.4 mach.

NTSB Finding 2: the unlocking of the feather resulted in uncommitted feather operation. It was the external load on the flap assembly, greater than the capability of the feather actuators to hold the assembly in the position with the locks disengaged.

NTSB Finding 3: the copilot was experiencing high workload as a result of recalling tasks from memory while performing under time pressure and with vibration and loads he is not recently experienced which increase the opportunity for errors.

NTSB Finding 4: the pilot and copilot were properly certificated and qualified. Fatigue, medical, and ecological issues were not factors in this accident. The recovered vehicle component showed no evidence of pre-impact system will rocket motor failures.

NTSB Finding 5: spaceshiptwo's instantaneous impact point on the day of the accident was consistent with the requirements of 14 code of federal regulations, operating area containment.

NTSB Finding 6: although scaled's composite system safety analysis, ssa , correctly dinner five that uncontrolled feather operation identified that uncontrolled feather operation would be catastrophic, the ss a process was inadequate because it allowed an analysis that failed to dignify a single human error could lead to a problem in the boost phase and failed to boost the effectiveness of mitigation measures.

NTSB Finding 7: by not considering human error as a potential cause of uncommitted feather extension on the spaceshiptwo vehicle scaled composite missed opportunities to design operational requirements that could have mitigated the consequences of human error during a height workload -- high workload space of flight.

NTSB Finding 8: scaled composites did not ensure that pilots correctly understood the risks of unlocking the feather early.

NTSB Finding 9: human factors should be emphasized in the design, operational procedures, hazard analysis, flight crew simulator training for commercial space vehicle to reduce the possibility that human error during operations could lead to a catastrophic event.

NTSB Finding 10: he federal aviation administration office of commercial space transportation's valuations of scaled's composite were deficient because the evaluations failed to recognize scaled composites analysis did not identify hazard caused by human error.

Offline mars76

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 2781
  • MARS - Zmień swoje miejsce zamieszkania!
Odp: Katastrofa SpaceShipTwo (31.10.2014)
« Odpowiedź #204 dnia: Lipca 28, 2015, 18:11 »
In polish od Marka:
 Trwa właśnie konferencja NTSB na temat zeszłorocznego wypadku SpaceShipTwo. Bezpośrednim powodem katastrofy było odblokowanie mechanizmu "podwijanych skrzydeł" przez drugiego pilota przy prędkości MACH 0.82. Instrukcja zaleca odblokowanie ich przy prędkości MACH 1.4. Pilot odblokował mechanizm i poinformował pierwszego pilota o tym (mówiąc "unlocking"). Po tym siły aerodynamiczne działające w okolicach MACH 1 były mocniejsze niż siłowniki sterujące podwijanym skrzydłem i je złożyły powodując katastrofę.

W czasie lotu pojazd dwukrotnie przechodzi przez zakres prędkości w których mechanizm musi być zablokowany, jako że siły aerodynamiczne są mocniejsze niż możliwości siłowników sterujących tym mechanizmem - pierwszy raz w czasie rozpędzania - pomiędzy MACH 0.8 a 1.4 i drugi raz w czasie wyhamowywania, pomiędzy MACH 1.4 a 0.8. Scaled Composites dokonało testu tego problemu w czasie drugiego lotu SS2 - wtedy to zablokowano mechanizm poniżej prędkości MACH 1.4 i na moment przez zablokowaniem czujniki pokazały że zaczął się on otwierać samodzielnie, pod wpływem sił aerodynamicznych. Otwarcie mechanizmu przy tej prędkości gwarantuje natychmiastowe rozerwanie pojazdu przez siły aerodynamiczne.

Przyczynami awarii był nakład pracy jaki miał pilot i drugi pilot - w ciągu 26 sekund musieli wykonać wiele zadań i podjąć kluczowe decyzje - np. jeżeli przy MACH 1.8 nie zadziałał by mechanizm odblokowywania, należało wyłączyć silnik i przerwać lot. Drugim problemem był znacznie większy poziom wstrząsów i wibracji w tym locie SS2 (z nowym silnikiem) w porównaniu z poprzednimi lotami. Dodatkowo procedury pilotów nie miały żadnych ostrzeżeń przed niebezpieczeństwem wynikającym z przedwczesnego odblokowania mechanizmu. Także symulatory lotu na których szkolili się piloci nie przestrzegały przed wykonaniem tej czynności wcześniej - piloci mogli nauczyć się na nich że jest to bezpieczne.

W czasie szkolenia, piloci byli uczeni o tym jak bardzo ważne jest odblokowanie mechanizmu zanim pojazd osiągnie MACH 1.8 - jeżeli mechanizm by się zaciął, piloci musieli by dokonać awaryjnego wyłączenia silnika. Drugi pilot miał za zadanie ostrzeżenie pierwszego pilota o osiągnięciu MACH 0.8, potem jego zadaniem było odczytywanie ustawień stabilizatorów poziomych, poinformowanie pierwszego pilota o osiągnięciu MACH 1.4, odblokowanie mechanizmu oraz poinformowanie o tym że się albo odblokował albo nie zanim pojazd osiągnie MACH 1.8. Jak widać stres związany z lotem spowodował że drugiemu pilotowi pomieszała się kolejność zadań i dokonał odblokowania mechanizmu zanim pojazd osiągnął MACH 1.4.

SS2 nie miał żadnych systemów zabezpieczających ani ostrzegawczych informujących pilota o tym że odblokował mechanizm za wcześnie. Pomimo że konstruktorzy wiedzieli dobrze że odblokowanie tego mechanizmu gwarantuje katastrofę, nie zostało to zamieszczone w szkoleniu pilotów, kartach informacyjnych ani w oprogramowaniu symulatora.

FAA zdawało sobie sprawę z zagrożeń - już w 2012 roku poinformowało Scaled Composites o tym że pojazd nie spełnia wymogów bezpieczeństwa na błędy ludzkie i oprogramowania, jednak dało firmie zwolnienie z wymogu poprawienia tych błędów. W ramach tego zwolnienia zostały wymienione mechanizmy zaradcze, które firma miała zastosować. Inspektorzy FAA odpowiedzialni za nadzór nad lotami SS2 nie byli poinformowani o tym jakie mechanizmy powinny być zastosowane, a firma je zignorowała. Ciekawostką jest to że Scaled nie prosiło o to zwolnienie, a FAA samo je wydało.

Kilka dni przed katastrofą, w czasie szkolenia na symulatorach drugi pilot odblokował mechanizm zbyt późno (po przekroczeniu MACH 1.4) i został długo i dokładnie poinformowany o konsekwencjach takiej akcji w przypadku prawdziwego lotu - mechanizm nie zdążył by się w pełni odblokować do MACH 1.8 i lot trzeba by było przerwać. To następny element układanki - pilotowi wpojono żeby odblokować mechanizm zanim pojazd osiągnie MACH 1.4.

Rozmowy z pilotem który przeżył, oraz z innymi pilotami SS2 wskazały na to że informacja o możliwości katastrofy przy zbyt wczesnym odblokowaniu mechanizmu nie była czymś oficjalnym - dowiedzieli się oni o tym w czasie nieformalnych konwersacji z inżynierami projektującymi pojazd. W czasie oficjalnych symulacji i szkoleń nie informowano o tym.

Scaled Composites brakowało inżynierów doświadczonych w badaniu relacji człowiek-maszyna - jako że zdawano sobie sprawę z niebezpieczeństwa złożenia się skrzydeł w czasie lotu z prędkościami bliskimi MACH 1, to dołożono ich mechaniczną blokadę (zamiast sterowanej oprogramowaniem). Jednak nie wzięto pod uwagę ryzyka że pilot popełni błąd i odblokuje skrzydła za wcześnie.

Piloci w czasie szkolenia w symulatorach nie byli ubrani w kombinezony, hełmy itp. no i oczywiście nie byli poddawani przeciążeniom jakie występowały w czasie prawdziwego lotu. Z uwagi na to że przeciążenia te sięgały 4G, nie było możliwe zbudowanie symulatora który byłby w stanie to osiągnąć. Podobny problem miała i ma NASA ze szkoleniem swoich astronautów - symulatory nie są w stanie w pełni odtworzyć warunków jakie występują w czasie startu rakiety.

Nowy egzemplarz SpaceShipTwo ma zainstalowaną dodatkową blokadę uniemożliwiającą odblokowanie mechanizmu podwijanych skrzydeł w pewnych warunkach.

Wczoraj The Wall Street Journal opublikował bardzo ciekawy artykuł twierdzący że na 6 miesięcy przed wypadkiem, jeden z ekspertów lotniczych (i pracownik Scaled Composites) napisał raport wnioskujący by SS2 został uziemiony do czasu gdy firma nie naprawi problemów, jakie FAA odkryło (i na które dało dyspensę).

Okazuje się także że wiele z systemów pojazdu nie miało zgody inżynierów na użycie w pojeździe. Inżynierowie byli zaniepokojeni tym, że systemy nie są wystarczająco bezpieczne. Żeby ominąć ten problem, wymuszono na nich podpisanie zgody wyłącznie na "produkcję" systemów, bez zgody na użycie ich w locie. Jednak oczywiście użyto ich w locie.

Największym problemem SS2 był bardzo krótki czas certyfikacji. W przypadku samolotów pasażerskich wymagane są tysiące godzin lotu zanim pojazd osiągnie zgodę na użycie. SS2 miał zostać certyfikowany po kilku godzinach lotu.

Ten wypadek pokazał jak źle zaprojektowany jest SS2. Jeżeli podczas 9 lotu w czasie którego używany jest kluczowy podsystem, doświadczony pilot popełnia błąd powodujący katastrofę, to należy sobie zadać pytanie ile jeszcze podobnych problemów ma pojazd i kiedy się one zademonstrują powodując następną katastrofę (być może z klientami na pokładzie).

Dostało się także managementowi AST (AST to Biuro Komercyjnych Lotów Kosmicznych FAA) - pracownicy prosili o dostęp do informacji, a szefowie blokowali i odrzucali te prośby twierdząc że nie są one związane z bezpieczeństwem ludzi na ziemi. Presja na jak najszybsze wydanie zgody i certyfikacji płynęła z samej góry - od obecnego prezydenta.

Czyli wygląda na to że to koniec głównej fazy postępowania. Efekty końcowe będą widocznie nie tylko dla Virgin Galactic, ale także dla innych firm - SpaceX, Orbital Sciences, Boeing, ULA etc. FAA na pewno będzie teraz szczególnie dokładnie kontrolowało te firmy, by mieć pewność że taka awaria się nie powtórzy. A to przełoży się na różne opóźnienia. A samo Virgin Galactic ma teraz trudny orzech do zgryzienia - z jednej strony wystarczy tylko dołożyć mechanizm blokady blokady + poprawić szkolenie pilotów i problem jest rozwiązany. Z drugiej strony FAA na pewno teraz przyglądnie się bardzo dokładnie pojazdowi i pewnie znajdzie pełno innych problemów odbierając firmie licencje na loty na jakiś czas. Myślę że nie powinniśmy się spodziewać lotów SS2 w tym roku, a i przyszły rok wygląda dość nierealnie...


http://www.florydziak.blogspot.com/#!http://florydziak.blogspot.com/2015/07/konferencja-ntsb-na-temat-wypadku.html

Offline kanarkusmaximus

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 24232
  • Ja z tym nie mam nic wspólnego!
    • Kosmonauta.net
Odp: Katastrofa SpaceShipTwo (31.10.2014)
« Odpowiedź #205 dnia: Lipca 28, 2015, 20:14 »
Zdjęcie Pete Siebold'a lądującego na spadochronie...

Offline olasek

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 734
  • LOXem i ropą! ;)
Odp: Katastrofa SpaceShipTwo (31.10.2014)
« Odpowiedź #206 dnia: Lipca 29, 2015, 09:37 »
failed to recognize scaled composites analysis did not identify hazard caused by human error.
Trzeba do tych sformułowań podchodzić z przymrużeniem oka, to klasyczne sformułowania NTSB, olbrzymia większość rekomendacji NTSB nigdy nie jest wprowadzana w życie, od tego jest FAA żeby potem zdecydować co ma sens a co nie. Wypadki lotnicze do dziś przepełnione są błędami ludzkimi które bedą z nami po wsze czasy mimo ze sie je skrupulatnie analizuje i próbuje zmniejszyć ich prawdopodobieństwo.

Offline kanarkusmaximus

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 24232
  • Ja z tym nie mam nic wspólnego!
    • Kosmonauta.net
Odp: Katastrofa SpaceShipTwo (31.10.2014)
« Odpowiedź #207 dnia: Lipca 29, 2015, 10:09 »
Rzeczywiście, różnego rodzaju błędów ludzkich zawsze może być dużo i nie sposób przewidzieć każdej możliwości...

Offline Air Q

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 1895
Odp: Katastrofa SpaceShipTwo (31.10.2014)
« Odpowiedź #208 dnia: Lipca 29, 2015, 21:02 »
Ten wypadek pokazał jak źle zaprojektowany jest SS2. Jeżeli podczas 9 lotu w czasie którego używany jest kluczowy podsystem, doświadczony pilot popełnia błąd powodujący katastrofę, to należy sobie zadać pytanie ile jeszcze podobnych problemów ma pojazd i kiedy się one zademonstrują powodując następną katastrofę (być może z klientami na pokładzie).
Z jednej strony zaprojektowali ciekawy system umożliwiający bezpieczne wejście w atmosferę i mówią o tym bardzo pozytywnie:

z drugiej strony powoduje to wzrost komplikacji całego pojazdu co przekłada się na różne scenariusze potencjalnych katastrof. Jedna już miała miejsce. Równie dobrze kiedyś feather system może się zwyczajnie nie złożyć przed lądowaniem.



"One could write a history of science in reverse by assembling the solemn pronouncements of highest authority about what could not be done and could never happen."
http://qt.exploratorium.edu/mars/opportunity
Sprawdź SOL: http://www.greuti.ch/oppy/html/filenames_ltst.htm

Offline Air Q

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 1895
Odp: Katastrofa SpaceShipTwo (31.10.2014)
« Odpowiedź #209 dnia: Lipca 29, 2015, 21:19 »
Zdjęcie Pete Siebold'a lądującego na spadochronie...
Oraz jego relacja:
http://www.parabolicarc.com/2015/07/29/detailed-account-pete-siebolds-survival-spaceshiptwo-crash/#more-55977

Transkrypcja tego co działo się w kokpicie SS2:
http://www.parabolicarc.com/2015/07/28/siebold-shouted-yeehaw-seconds-before-disaster-struck/

NTSB pokazała ujęcia z feralnego lotu. Widać na nich przedwczesną aktywację systemu. Ujęcia zostały obcięte i nie pokazano rozpadu SS2:


Komentarz Bransona:
"One could write a history of science in reverse by assembling the solemn pronouncements of highest authority about what could not be done and could never happen."
http://qt.exploratorium.edu/mars/opportunity
Sprawdź SOL: http://www.greuti.ch/oppy/html/filenames_ltst.htm

Polskie Forum Astronautyczne

Odp: Katastrofa SpaceShipTwo (31.10.2014)
« Odpowiedź #209 dnia: Lipca 29, 2015, 21:19 »