Oto i zdjatka GPSa zakupionego w Argent Data Systems: GT-320FW.
Pierwsze dwa to tak jak fabryka zrobiła.
Ostatnie to już po przeróbce. Antenka na kablu. Nie chcę ryzykować "zamrożeniem" odbiornika. Antenka jak widać inna, lepiej mi się do niej lutuje.
No i porównanie wymiarów do 2 złotków

GPS działa bardzo ładnie, troszkę później łapie fixa niż samochodowy (nieco mniejsza czułość).
To małe kółeczko na 1 zdjęciu, to bateryjka podtrzymująca zasilanie. Dzięki niej GPS dużo szybciej łapie fixa, i co ciekawe, po włączeniu od razu podaje ostatnią pozycję przed włączeniem.
Oczywiście nie jest w takiej sytuacji ustawiona flaga "valid" oraz ilość satelit = 0 do momentu złapania fixa.