Pytania skupiają się na kwestii skąd wzięło się tyle przyśpieszenia. Generalnie wszystko poszło gładko plus brak przerwy na posiłek.
Dodam jeszcze, że póki co nie ma anomalii w locie, co pozwala skupić się na planie zadań, nie ma rozproszenia uwagi na ocenę usterek, wprowadzanie zmian.
Jutro podczas dokowania wszystkie osoby na pokładzie będą zajęte dokowaniem, zatem wszelkie prace mające na celu bieżące utrzymanie wahadłowca (pakowanie wody, zajmowanie się ładunkiem w middecku) będą wstrzymane i MCC musi dbać o to, aby komendy dla astronautów były odpowiednie, żeby im nie przeszkadzać mniej ważnymi sprawami.
Astronauci zauważają różnicę pomiędzy załogą 6-7 osobową a 4 osobową, jest więcej miejsca, powietrze jest lepsze, itd. Ale nigdy nie narzekali na tłum, to teraz jest inaczej.
Ogłoszenie przedłużenia misji będzie za kilka dni, jak oszczędności będą postępować i będzie zdecydowanie ponad 24h do wykorzystania.