Na Ksiezyc sie na razie nie oplaca, jak juz to mozna cos eksplorowac za pomoca robotow, ale ludzie z "flaga" sie na 100% nie oplacaja.
Ano właśnie odnośnie tych robotów i opłacalności i kosztów,
to przecież żeby było w miarę tanio i do tego w miarę bezpiecznie i jeszcze bez skomplikowanych konstrukcji, to w pierwszą załogową misję na Marsa lepiej wysłać nie tylko ludzi ale dodatkowo humanoidalne roboty-avatary 
Byłyby one sterowane z orbity Marsa. Takie roboty mogłyby praktycznie wykonać wszystkie zadania które mogliby wykonać ludzie, a nawet więcej ze względu na brak konieczności zaopatrzenia w tlen, a także z tego względu że mogłyby wykonywać zadania niebezpieczne - których nie podjęliby się ludzie. Tak wiec, taki robot-avatar jaki jest proponowany do wysłania na Księżyc także bardzo dobrze by się sprawdził na Marsie

Poza tym było by taniej z tego względu, że robotów nie trzeba by było zabierać z Marsa w drogę powrotną. Odpada więc problem z większą ilością paliwa dla lądownika, no i jego konstrukcja byłaby mniejsza i bardziej prosta.
Myślę że można by nawet po prostu wykorzystać do tego gotowy już lądownik od MSL Curiosity ! Można by wysłać na przykład 4 ludzi i 4 takie roboty. Astronauci mogliby ewentualnie dodatkowo odwiedzić księżyce Marsa podczas pobytu w module załogowym na orbicie. Ryzyko porażki takiej misji byłoby znacznie mniejsze niż przy lądowaniu astronautów na Marsie, a dla obserwatora z Ziemi to w sumie mała różnica czy będzie oglądać znajdującego się na Księżycu człowieka czy robota-avatara którym steruje człowiek, a widoki i emocje byłyby prawie takie same

Plus byłby też taki, że tego typu wyprawę można by zorganizować znacznie szybciej niż taką z lądowaniem załogi. Poza tym byłoby to dobre przygotowanie do przyszłego lądowania ludzi i przetestowania sprzętu.