OPÓŹNIENIA MISJI
Start misji STS-133 był pierwotnie planowany na 16 września 2009r. Jego przesunięcie wymusiły jednak opóźnienia w przygotowywaniu modułu PMM. 1 lipca 2009r data startu została ustalona na 1 listopada 2010r. Transport orbitera do VAB był zaplanowany na 8 września. Tego dnia został jednak opóźniony z powodu niesprawności systemu gaśniczego na kosmodromie. Discovery został przetransportowany do VAB 9 września. Pierwszy ruch miał miejsce o godzinie 10:55 UTC. Pojazd dotarł do celu o 14:50 UTC. Wahadłowiec przewieziono na platformę startową 39A 20 września, w godzinach 23:24 UTC - 05:49 UTC. Pomiędzy 12 a 15 października odbył się test przerwanego odliczania (Terminal Cutdown Demonstration Test - TCDT). Datą startu był 1 listopada, godzina 20:40:20 UTC. Podczas ostatnich przygotowań do startu wykryto jednak wycieki helu i azotu w prawym systemie OMS. Nastąpiły one w obrębie złączy linii tych gazów. Azot służył do przesuwania różnych zaworów, a hel - do podnoszenia ciśnienia w układzie paliwowym. Z powodu problemu złącza musiały zostać wymienione. Pierwotnie uważano, że nie spowoduje to opóźnienia startu. Wymiana i testy zabrały jednak więcej czasu, a podniesienie ciśnienia w zbiorniku azotu wymagało 16 godzin. Start został więc opóźniony. 29 października przełożono go na 2 listopada, godz. 20:17:56 UTC. 30 października został ponownie przesunięty, na 3 listopada, godz. 19:52:13 UTC. Prognozy pogody wskazywały na 70% szans na korzystne warunki atmosferyczne. Istniała niewielka szansa na opady rozproszone chmur na wysokości 3 000 stóp oraz przemywane powłoki chmur na wysokościach 9 000 i 25 000 stóp. Przewidywana szybkość wiatrów wynosiła 11 węzłów, w porywach 17 węzłów. Okno startowe trwało do 7 listopada z możliwością przedłużenia do 8 listopada. Kolejne rozpoczynało się 30 listopada i kończyło 5 grudnia.
2 listopada wykryty został problem z zapasowym kontrolerem silnika SSME 3. Był to jeden z dwóch kontrolerów monitorujących pracę silnika w czasie startu. Urządzenia te przesyłały dane na temat działania silników (pozycje zaworów, wibracje, temperatury, ciśnienia i inne parametry) do komputerów nawigacyjnych wahadłowca 50 razy na sekundę. W przypadku wadliwej pracy silnika system ten umożliwiał jego bezpieczne wyłączenie. W czasie uruchamiania systemów elektrycznych w trakcie odliczania zapasowy kontroler nie włączył się. Później uruchomił się, ale problem ten wskazywał na wadę w obwodzie automatycznie włączającym kontroler. W trakcie dalszych testów kontroler udało się uruchomić automatycznie i pracował on prawidłowo. Jednak 90 minut później zaobserwowano krótkotrwały spadek napięcia w tym obwodzie. Nie było jasności, czy obie anomalie były ze sobą związane, chociaż normalnie przejściowy spadek napięcia nie stanowiłby problemu. Reguły bezpieczeństwa wymagały prawidłowej pracy obu kontrolerów. Inżynierowie potrzebowali czasu na stwierdzenie, czy problem wymaga naprawy, czy też nie przeszkadza w przeprowadzeniu misji. Z tego powodu próba startu 3 listopada została anulowana. Wstępnie przełożono ją o dobę, na 4 listopada, godz. 19:29:43 UTC. Na ten dzień przewidywano tylko 20% szans na korzystną pogodę. Główną przeszkodą mogły być niskie chmury związane z frontem atmosferycznym. 5 i 6 listopada spodziewano się silnych wiatrów, a szanse na korzystne warunki wynosiły odpowiednio 60 i 40%. Analizy anomalii związanej z kontrolerem SSME wykazały, że nie stanowi ona przeszkody podczas startu. 4 listopada sprawdziły się jednak niekorzystne prognozy. Występowały przerywane powłoki chmur na wysokości 3 000 i 6 000 stóp, wiatry o szybkościach 13 węzłów (w porywach 20 węzłów) i opady deszczu w odległości mniejszej od 20 mil morskich od platformy startowej. Start został więc przełożony na 5 listopada, godz. 19:03:59 UTC.
5 listopada podczas tankowania zewnętrznego zbiornika paliwa zaobserwowano wzrost tempa utraty gazowego wodoru w łączniku linii odprowadzającej oparty w obrębie płyty nośnej przyłączeń przewodów gazu w ET (Ground Umbilical Carrier Plate - GUCP). Sensory zarejestrowały koncentrację wodoru na poziomie 60 000 ppm. Stężenie wodoru było jednak zapewne wyższe, ale sensory pracowały tylko do 6%. Norma mówiła o stężeniu wodoru na poziomie 4%. W celu rozwiązania problemu zawór w linii wodoru był otwierany i zamykany, co usunęłoby zanieczyszczenia, np. lód. Nie poprawiło to jednak sytuacji. Wyciek ten nastąpił w okresie napełniania zbiornika, czyli inaczej niż w 2009r, kiedy problemy takie występowały przy pełnym napełnieniu ET. Start odwołano o godzinie 12:11 UTC. Później znaleziono też pęknięcie w piance izolacyjnej o wielkości około 17 cm. Było ono zlokalizowane w obszarze międzyzbiornika, na jego ścianie zwróconej do orbitera. Nie było jasności, czy naprawa tego uszkodzenia będzie konieczna. Początkowo start został przesunięty na 8 listopada, a potem na początek kolejnego okna startowego, czyli na 30 listopada. Wadliwe złącze linii wodoru zostało zdemontowane i wymienione. Wyciek był najprawdopodobniej spowodowany niedokładnym dopasowaniem elementów złącza. Wymieniono również bezpiecznik, który uznano za najbardziej prawdopodobną przyczynę anomalii w systemie elektrycznym.
Zdecydowano się również na naprawę izolacji piankowej. Obszar uszkodzenia został wycięty. Wtedy też znaleziono dwa pęknięcia w obrębie podłużnicy wzmacniającej strukturę międzyzbiornika. Podczas dalszych oględzin znaleziono dwa podobne pęknięcia na innej podłużnicy. Podczas napraw popękane fragmenty podłużnic były wycinane i wymieniane. Następnie miejsce naprawy było usztywniane dodatkowym odcinkiem podłużnicy. Ostatecznie na miejsce naprawy napylana była pianka izolacyjna. Równolegle trwały analizy prowadzące do potwierdzenia, że od powierzchni zbiornika po naprawach nie odpadnie zbyt dużo pianki w początkowym okresie wznoszenia. Analizowano również mało prawdopodobne możliwości uszkodzenia struktury zbiornika w czasie startu. Prace prowadziły również do wyjaśnienia pierwotnej przyczyny powstania pęknięć w podłużnicach. Istniała opcja dalszego wzmocnienia podłużnic. Nie wykluczano również wymiany zbiornika, ale pozostałe 3 zbiorniki były wykonane z tych samych materiałów i według tych samych technologii.
Pęknięcia podłużnic stały się bardziej częste po wprowadzeniu superlekkich zbiorników ET w 1998r. Ich struktura była wykonana z mniej wytrzymałego stopu aluminiowo - litowego. Wyprodukowano z niego ponad 5 000 podłużnic dla 43 zbiorników. Łącznie zanotowano 31 pęknięć wymagających naprawy. Jednak podczas tej misji pęknięcia po raz pierwszy znaleziono na platformie startowej, po tankowaniu paliwa, które wystawiło strukturę zbiornika na działanie niskich temperatur.
18 listopada data startu została ustalona na 3 grudnia, godz. 07:52 UTC. Naprawy zbiornika zakończyły się 23 listopada. Jednak z powodu przedłużających się analiz 24 listopada start został przesunięty na następne okno startowe, rozpoczynające się 18 grudnia. Dalsze przedłużanie się prac spowodowało, że 3 grudnia rozpoczęcie misji zostało przesunięte na kolejne okno startowe, na nie wcześniej niż 3 lutego 2011r. Start we wcześniejszym okresie nie był możliwy z powodu cumowań do ISS pojazdów zaopatrzeniowych okras okresów występowania wysokich kątów beta.
3 grudnia start został ponownie przełożony, na 3 lutego 2011r. W toku dalszych analiz, 12 grudnia podjęto decyzję o powrocie wahadłowca do VAB, w celu wykonania prześwietlenia rentgenowskiego podłużnic w tylnej części międzyzbiornika. Obszar ten był niedostępny na stanowisku startowym. Natomiast 17 grudnia wykonane zostało tankowanie testowe, pozwalające na ocenę zachowania się podłużnic przy temperaturach kriogenicznych. Sprowadzenie pojazdu do VAB było planowane na 21 grudnia. Jednak z powodu problemów z poziomowaniem transportera operację tą przełożono o dobę. Transport do VAB odbył się 22 grudnia. Pierwszy ruch miał miejsce o godzinie 03:48 UTC. Operacja zakończyła się o 12:01 UTC. W trakcie badań w VAB znaleziono dalsze pęknięcia w 3 podłużnicach. Dlatego też zdecydowano o dodaniu wzmocnień do większości podłużnic w obrębie międzyzbiornika, tzw bloków radialnych. Naprawy wymagały czasu, więc w 6 stycznia 2011r start został odłożony na koniec lutego. Tymczasem analizy pierwotnych przyczyn problemu wykazały, że pęknięcia były spowodowane użyciem stopu aluminiowo - litowego bardziej podatnego na pęknięcia pod wpływem stresu niż w większości wcześniejszych zbiorników. Analizy sposobu naprawy pokazały też, że zapewnia ona odpowiedni poziom bezpieczeństwa, również pod względem możliwości utraty izolacji piankowej w czasie startu. Łącznie podczas napraw 3 podłużnice zostały wzmocnione za pomocą kombinacji dodatkowych odcinków podłużnic i bloków radialnych. Natomiast 94 zostały zmodyfikowane tylko za pomocą bloków radialnych.
15 stycznia Timothy Kopra uległ wypadkowi na rowerze w Houtson. W składzie załogi zastąpił go Stephen Bowen. Decyzja została ogłoszona 19 stycznia. Start został zaplanowany na 24 lutego. Wahadłowiec wrócił na platformę startową 39A 1 lutego 2011r. Pierwszy ruch miał miejsce o godzinie 00:58 UTC. Pojazd ponownie znalazł się na platformie o 07:53 UTC. 15 lutego, w związku z opóźnieniem o dobę startu misji ATV-2 start został również przełożony o 1 dzień. 18 lutego, podczas FRR powrócono jednak do 24 lutego jako daty startu. Załoga misji przybyła do KSC 20 lutego. Odliczanie do startu rozpoczęło się 21 lutego o godzinie 20:00 UTC (od czasu T-43 godziny).