Isar Aerospace podjęło pierwszą próbę orbitalnego startu europejskiej rakiety z kontynentalnej Europy (spoza Rosji). Opóźniona od zeszłego weekendu próba w poniedziałek została odwołana z powodu niekorzystnych wiatrów, a druga próba została odwołana w sobotę z powodu ograniczeń pogodowych. Pojazd wystartował z platformy podczas trzeciej próby startu w niedzielę, 30 marca, o 10:30 UTC.
Spectrum miał jednak problemy z kontrolą położenia, tuż po rozpoczęciu manewru pitch-over, na początku pierwszej minuty lotu. Isar Aerospace potwierdziło, że lot pojazdu został zakończony po 30 sekundach lotu i wpadł do morza. Zauważyło również, że infrastruktura platformy startowej wydaje się być nienaruszona.
Dwustopniowy pojazd startowy Spectrum firmy odbył swój dziewiczy lot z kosmodromu Andøya na norweskiej wyspie Andøya. Od 1962 roku kosmodrom obsłużył ponad 1200 startów rakiet suborbitalnych i sondażowych, a obecnie planuje obsłużyć do 30 misji orbitalnych rocznie.
Start miał na celu wystrzelenie z Andoya trajektorii północno-zachodniej, co umieściłoby ładunek na orbicie wstecznej. Jednak ten lot demonstracyjny nie przewoził żadnego ładunku, który można by rozłożyć, a zamiast tego dostarczył cenne dane w trakcie lotu, które posłużą do opracowania przyszłych wersji pojazdu.
Spectrum ma 28 m wysokości, średnicę dwóch metrów i może dostarczyć 1000 kg na niską orbitę okołoziemską (LEO) lub 700 kg na orbitę heliosynchroniczną (SSO). Dziewięć silników Aquila drukowanych w technologii 3D na pierwszym stopniu spala ciekły propan i tlen jako paliwo. Drugi stopień jest napędzany pojedynczym silnikiem Aquila zoptymalizowanym pod kątem próżni, który jest zdolny do ponownego uruchomienia na orbicie. Firma zaznacza, że te silniki wysokociśnieniowe zasilane turbopompą zostały zaprojektowane wewnętrznie i oferują czysty napęd, który zapewnia najwyższy impuls właściwy dla gęstości spośród wszystkich paliw węglowych.
źródło