To nie licytacja. Wiadomo, że tam, gdzie więcej energii, tam też będzie więcej biomasy. Nie zmienia to faktu, że życie jest niewybredne.
No wlasnie, jezeli chodzi o cos ponad niewidoczny golym okiem mikro-organizm to wydaje sie byc dosyc wybrednym...
Panikować czy nie, życie ziemskie być może jest w stanie na Marsie przetrwać, za czym przemawiają tego typu eksperymenty.
Bardzo ciekawe, ale narazie to tylko 1 miesiac... Gdyby eksperyment trwal 50-100-200 lat, a organizmy zamiast sie "okopac" kolonizowaly okolice to by było cos. No ale OK, rozumiem ze trwaja prace nad długookresowymi probami.
EDIT
Tak mysle, ze sami moglibysmy zastymulowac przystosowanie, tworzac dlugotrwale eksperymenty, gdzie np. w dlugim, cienkim przewodzie srodowisko plynnie przechodziloby z ziemskiego w marsjanskie. Jezeli plynnie sie nie da... bo cisnienie czy cos innego, mozna by podzielic to na etapy - niczym zbiorniki wyrownawcze, przedzielone sluzami, ktore stopniowo dawalyby organizmom czas do przystosowania sie. Tym sposobem po jakims b.dlugim czasie moze sami wyhodowalibysmy jakiego marsjanina... Ewolucja choc dlugotrwala, to chyba jednak w skali micro nastepuje sporo szybciej?