Wazne by nam Philae nie tanczyl na powierzchni.
.
"Maybe we have landed on the comet twice" ---> po czym były oklaski. 
Lądownik mógł się odbić przy lądowaniu i wrócić na powierzchnię na co wskazują dane z ROMAP. Jedna z interpretacji fluktuacji w produkcji energii elektrycznej mówi, że korpus przez 2 godziny obracał się z wolna przez inercję koła zamachowego.
Właśnie cytując informację z Kosmonauty (napisana na podstawie wpisu Emilly na Twitterze:
"powyższe domniemania mogą być poparte danymi uzyskanymi z instrumentu ROMAP (analiza pola magnetycznego), które wskazują na TRZY MOMENTY LĄDOWANIA, odpowiednio o godzinie 16:33, 18:26 i 18:33 CET (czasu polskiego). Czy może to wskazywać na fakt, że lądownik odbił się na niecałe 2 godziny po pierwszym zetknięciu z powierzchnią komety?"
Niezłe jaja...