Autor Wątek: X-37/X-40  (Przeczytany 276581 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline jmvh

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 3168
Odp: X-37/X-40
« Odpowiedź #270 dnia: Marca 06, 2011, 13:36 »
Na SFN pojawiła się też smakowita porcja fotek z bliska

Automatyczne aparaty, w tym miejscu człowiek by nie przeżył :) A wczorajszy start powoduje ze chyba zakupie większy obiektyw...

Czasami i one nie przeżywają, przy którymś starcie DIVH optyka takiej zabawki poszła do nieba jeśli dobrze pamiętam. A sama zabawka nie jest przypadkiem aktywowana akustycznie?

Offline Radek68

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2722
  • "Jutro to dziś, tyle że jutro" Sławomir Mrożek
Odp: X-37/X-40
« Odpowiedź #271 dnia: Marca 06, 2011, 17:20 »
Na SFN pojawiła się też smakowita porcja fotek z bliska

Automatyczne aparaty, w tym miejscu człowiek by nie przeżył :) A wczorajszy start powoduje ze chyba zakupie większy obiektyw...

Oczywiście, że automatyczne aparaty, nikt chyba nie ma wątpliwości.
Natomiast co do tego, czy człowiek by przeżył, czy nie mam inne zdanie. Uważam, że przeżyłby bez większych problemów.
Zwłaszcza, że to zdjęcie było robione z odległości (no tak na oko...) ok. 100 - 150 metrów. Start rakiety Atlas 5 to nie wybuch bomby... ;)
The Dark Side of the Moon

Offline perian

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 1460
  • LOXem i ropą! ;)
Odp: X-37/X-40
« Odpowiedź #272 dnia: Marca 06, 2011, 17:40 »
Oczywiście, że automatyczne aparaty, nikt chyba nie ma wątpliwości.
Natomiast co do tego, czy człowiek by przeżył, czy nie mam inne zdanie. Uważam, że przeżyłby bez większych problemów.
Zwłaszcza, że to zdjęcie było robione z odległości (no tak na oko...) ok. 100 - 150 metrów. Start rakiety Atlas 5 to nie wybuch bomby... ;)

Przeżyć to mooże by przeżył, ale utrata słuchu nie jest zachęcająca.

Offline MarekFloryda

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 1433
  • docent
    • Mój blog rakietowo-samochodowy
Odp: X-37/X-40
« Odpowiedź #273 dnia: Marca 06, 2011, 17:50 »
Przeżyć to mooże by przeżył, ale utrata słuchu nie jest zachęcająca.

Nie wiem, własnie huk może zabić. A zdjęcia (przynajmniej te niektóre) były moim zdaniem ze znacznie mniejszej odległości - wystarczy sie przyjrzeć znieksztalceniom - to musiał być obiektyw z ogniskowa 8-12 mm.
Zapraszam na mój blog :)

Polskie Forum Astronautyczne

Odp: X-37/X-40
« Odpowiedź #273 dnia: Marca 06, 2011, 17:50 »

Offline juram

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 1318
  • LOXem i ropą! ;)
Odp: X-37/X-40
« Odpowiedź #274 dnia: Marca 06, 2011, 17:55 »
Dawno temu czytałem, że start Protona u obserwatora znajdującego się w odległości 2km, wywołuje solny ból w uszach. Swego czasu podczas startu kolejnego Sojuza z powodu zalegającej mgły, pozwolono dokumentaliście sfotografować start z odległości 300m. Swoją drogą, warto było by poznać skalę zagrożenia dla ludzkiego organizmu w wyniku oddziaływania fal akustycznych podczas startu dużych rakiet.

Offline MarekFloryda

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 1433
  • docent
    • Mój blog rakietowo-samochodowy
Odp: X-37/X-40
« Odpowiedź #275 dnia: Marca 06, 2011, 18:09 »
Dawno temu czytałem, że start Protona u obserwatora znajdującego się w odległości 2km, wywołuje solny ból w uszach. Swego czasu podczas startu kolejnego Sojuza z powodu zalegającej mgły, pozwolono dokumentaliście sfotografować start z odległości 300m. Swoją drogą, warto było by poznać skalę zagrożenia dla ludzkiego organizmu w wyniku oddziaływania fal akustycznych podczas startu dużych rakiet.

Prom kosmiczny z pięciu kilometrów jest bardzo głośny, ale do bólu jest daleko. Za to ladujacy prom to inna historia - za każdym razem jak przelatuje mi nad domem (a czasem trasa wiedzie dokładnie nad), to huk jest taki ze ludziom w samochodach sie alarmy włączają.

Mythbusters robili kiedyś ciekawe doświadczenia z wybuchami, fala uderzeniowa i maksymalnym poziomem zmiany ciśnienia ktore człowiek wytrzymuje. Możnaby sprawdzić ich wyniki a potem poszukać w danych producenta podobnych danych dla RD-180.
Zapraszam na mój blog :)

Offline rad

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 81
  • LOXem i ropą! ;)
Odp: X-37/X-40
« Odpowiedź #276 dnia: Marca 06, 2011, 18:10 »
trzeba pamietac jeszcze o tlenku i dwutlenku wegla - ten ostatni jako ciezszy od powietrza byc moze w odleglosci tych 100-150 m osiaga stezenia smiertelne na wysokosci glowy obserwatora.

Offline MarekFloryda

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 1433
  • docent
    • Mój blog rakietowo-samochodowy
Odp: X-37/X-40
« Odpowiedź #277 dnia: Marca 06, 2011, 18:51 »
trzeba pamietac jeszcze o tlenku i dwutlenku wegla - ten ostatni jako ciezszy od powietrza byc moze w odleglosci tych 100-150 m osiaga stezenia smiertelne na wysokosci glowy obserwatora.

A skąd by sie wziął tlenek i dwutlenek węgla w produktach spalania rakiety napedzanej cieklym tlenem i wodorem?
Zapraszam na mój blog :)

Offline astropl

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 5357
  • Zmieściłem się w Sojuzie :)
    • Loty Kosmiczne
Odp: X-37/X-40
« Odpowiedź #278 dnia: Marca 06, 2011, 18:57 »

A skąd by sie wziął tlenek i dwutlenek węgla w produktach spalania rakiety napedzanej cieklym tlenem i wodorem?

Siliniki pierwszego stopnia Atlasa-5 napędzane są kerozyną i tlenem, a więc w wyniku ich spalania dwutlenek węgla powstaje w raczej dużych ilościach. W ten tlenek węgla natomiast, to śmiem wątpić, nie powstaje w tych warunkach.
Waldemar Zwierzchlejski
http://lk.astronautilus.pl

Offline MarekFloryda

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 1433
  • docent
    • Mój blog rakietowo-samochodowy
Odp: X-37/X-40
« Odpowiedź #279 dnia: Marca 06, 2011, 19:14 »
Chyba masz rację, pomerdało mi się z silnikami promu kosmicznego :)
Zapraszam na mój blog :)

Offline MarekFloryda

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 1433
  • docent
    • Mój blog rakietowo-samochodowy
Odp: X-37/X-40
« Odpowiedź #280 dnia: Marca 06, 2011, 19:49 »
A swoją drogą to polskie źródła informacji kompletnie zignorowały ten start - znalazłem 2 wzmianki - jedną na stronie polskiego radia a jedną na TVN-24. Zero informacji na Gazecie Wybiórczej (która wcześniej w dziale deser opublikowała artykuł jakiegoś pismaka z downem i kacem o satelicie Glory). Zero w Onecie. Czyżby to (moim  zdaniem epokowe) wydarzenie było naprawdę tak nieważne, czy raczej dziennikarze leczą posobotniego kaca?
Zapraszam na mój blog :)

axion

  • Gość
Odp: X-37/X-40
« Odpowiedź #281 dnia: Marca 06, 2011, 22:11 »
A swoją drogą to polskie źródła informacji kompletnie zignorowały ten start - znalazłem 2 wzmianki - jedną na stronie polskiego radia a jedną na TVN-24. Zero informacji na Gazecie Wybiórczej (która wcześniej w dziale deser opublikowała artykuł jakiegoś pismaka z downem i kacem o satelicie Glory). Zero w Onecie. Czyżby to (moim  zdaniem epokowe) wydarzenie było naprawdę tak nieważne, czy raczej dziennikarze leczą posobotniego kaca?

Nie chcę rozwijać jakiejś nowej off-topowej dyskusji (jak mam ostatnio w zwyczaju :P) ale uważam, że polskie media w obecnej sytuacji nie są zdolne do przekazania jakiejkolwiek informacji w sposób należyty. Może to już nawet lepiej jak nie powiedzą nic, niż jakby miały podawać bzdury. To już chyba nie te czasy, dzisiaj ważniejsze jest lansowanie gwiazdorów. A czytanie informacji w polskich mainstreamowych serwisach pomału sobie odpuszczam, bo już mnie coraz częściej szlag jasny trafia, nie wspominając o telewizji. Jedyne co jako tako się może obronić w moich oczach (raczej uszach) to nieliczne stacje radiowe.

Offline Mikkael

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 2468
  • "Per aspera ad astra"
Odp: X-37/X-40
« Odpowiedź #282 dnia: Marca 06, 2011, 22:18 »
Ależ polskie media dostrzegają wydarzenia tego typu. O ile kończą się porażką, jak nieudany start rakiety Taurus w ostatni piątek. W każdym portalu z wiadomościami było o tych utopionych w oceanie milionach dolarów.

Film ze startu OTV-2 - niesamowity :)

GG 8698011

Offline Radek68

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2722
  • "Jutro to dziś, tyle że jutro" Sławomir Mrożek
Odp: X-37/X-40
« Odpowiedź #283 dnia: Marca 06, 2011, 23:23 »
A swoją drogą to polskie źródła informacji kompletnie zignorowały ten start - znalazłem 2 wzmianki - jedną na stronie polskiego radia a jedną na TVN-24. Zero informacji na Gazecie Wybiórczej (która wcześniej w dziale deser opublikowała artykuł jakiegoś pismaka z downem i kacem o satelicie Glory). Zero w Onecie. Czyżby to (moim  zdaniem epokowe) wydarzenie było naprawdę tak nieważne, czy raczej dziennikarze leczą posobotniego kaca?

Nie sądzę. Takich informacji zawsze jest jak na lekarstwo, a i zawsze praktycznie z błędami.
Jestem zdziwiony, ze w ogóle coś się pojawiło.

Zapewne nie śledziłeś jak na poprzednie starty reagowały polskie media, gdyż tak byś nie pisał... ;)
Generalnie o startach rakiet w mediach jest cisza zupełna. Wyjątek czasem zrobi się dla STS, ale jak już to oczywiście z błędami.

Poza tym to misja wojskowa i tajna, a czy epokowa? Moim zdaniem nie za bardzo chyba... bo niby dlaczego zaraz "epokowa"?

« Ostatnia zmiana: Marca 06, 2011, 23:25 wysłana przez Radek68 »
The Dark Side of the Moon

Offline MarekFloryda

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 1433
  • docent
    • Mój blog rakietowo-samochodowy
Odp: X-37/X-40
« Odpowiedź #284 dnia: Marca 07, 2011, 00:33 »
Epokowa, bo start drugiego egzemplarza oznacza ze to już właściwie nie jest prototyp, ale coś co wejdzie do wyposażenia USAF. To w pewnym sensie wydarzenie równie epokowe jak wystrzelenie pierwszego Hellfire z Predatora. Zmienia to zupełnie sposób w jaki w przyszłości beda wyglądały i funkcjonowały satelity - wyobraź sobie możliwość tankowania satelitow w kosmosie - pozwoli im to na większa mobilność. Co w dobie rozwijanej przez Chiny broni antysatelitarnej jest nie bez znaczenia. Podejrzewam ze USAF planuje większa flotylle tych pojazdów, moze np. do zapewnienia ciągłości GPS w razie wojny? Poza tym taki pojazd moze tak jak Predator być niby tylko zwiadowczy, ale jak przyjdzie rozkaz, to wyposaży sie go w odpowiednia broń i użyje do ataku.

A w sprawie wiadomości i polskich gazet - widzę kilka "ciekawych" trendów. Po pierwsze "faktyzacja" dziennikarstwa - żeby nie stracić czytelników, trzeba pisać takie artykuły jak Fakt. Wyborcza jest najlepszym przykładem tego, a artykuł w Deserze o katastrofie Glory jest wręcz popisowym przykładem dziennikarstwa bulwarowego. Nadal istnieją gazety ktore trzymają jaki taki poziom - np. lubie czytac Rzeczpospolitą. Zreszta i w Wyborczej zdarzają sie artykuły na wysokim poziomie. Ale to jak wygrzebywanie diamentow z łajna. Wiec ogólnie poziom jest katastrofalny. Co zauważam takze ze zlosliwoscia, bo Polacy sie zawsze podsmiewali z amerykańskich bulwarówek a teraz poziom gazet w PL jest gorszy niż najgorszych brukowców tutaj. I to poziom gazet ktore dotychczas były opiniotwórcze!
Zapraszam na mój blog :)

Polskie Forum Astronautyczne

Odp: X-37/X-40
« Odpowiedź #284 dnia: Marca 07, 2011, 00:33 »