Optymistyczny artykuł z dnia wczorajszego. Na lądowniku znalazł się polski produkt.
Lądownik misji ExoMars osiadł na powierzchni Marsa
20.10.2016
...Z kolei na pokładzie lądownika zainstalowano detektory podczerwieni wyprodukowane przez firmę Vigo System S.A. z Ożarowa Mazowieckiego. Detektorów tych ESA użyła do stworzenia radiometrów ICOTOM w systemie COMARS+ służącym do monitoringu zewnętrznej powłoki lądownika.
... Jako miejsce lądowania wybrano równinę Meridiani Planum; w 2004 roku niedaleko tego miejsca wylądował amerykański łazik Opportunity. Na tym obszarze występują dawne warstwy hematytów (tlenków żelaza), które na Ziemi powstają w środowisku zawierającym ciekłą wodę. Poza tym wiadomo, że obszar ten jest bezpieczny do lądowania.
Schiaparelli miał przede wszystkim przetestować w praktyce procedurę lądowania, ale zostanie również wykorzystany naukowo. Instrumenty naukowe mają działać przez dwa do czterech dni po lądowaniu.
Aparatura DREAMS (Dust Characterisation, Risk Assessment, and Environment Analyser on the Martian Surface) będzie za pomocą kilku czujników badać otoczenie – mierzyć prędkość wiatru, jego kierunek, wilgotność, ciśnienie, temperaturę, przezroczystość atmosfery, pola elektryczne w atmosferze. Z kolei AMELIA będzie zbierać dane w trakcie wejścia w atmosferę i lądowania. Zestaw instrumentów COMARS+ służył do monitorowania ciepła na tylnej osłonie Schiaparelliego, gdy ten leciał przez atmosferę. Dodatkowo na powierzchni lądownika zamontowano mały zestaw laserowych świateł odblaskowych o nazwie INRRI, służący jako cel dla sond orbitalnych do laserowego zlokalizowania lądownika. ....
Źródło
http://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news,411695,ladownik-misji-exomars-osiadl-na-powierzchni-marsa.html