W grudniowym numerze małoimpaktowego syfu Solar System Research
Scorus - z
preview wynika ze artykul zostal napisany w 2009 co by mialo duzo wiecej sensu zwazywszy na zawarty w nim patos, pustoslowosc i optymizm. Jesli dopiero teraz sie ukazal to cos tu nie ma sensu.
polemika z publikacjami jest właśnie częścią żurnalowości. Nie zgadzasz się z jakimś zaakceptowanymi wynikami - jest na to możliwość.
Niekoniecznie, to wylacznie zalezy od Journalu. Znam caly szereg powaznych naukowych journalow ktore sa wylacznie zbiorem
papers z abstraktami, na polemiki miejsca nie ma.
Editorial board albo
peer-review gwarantuje minimalny poziom naukowy albo czegos po prostu nie wydrukuja. Jesli masz powazne zastrzezenia do jakis wynikow, obliczen - piszesz wlasna rozprawke i dajesz do akceptacji. Wyobrazam sobie ze ten konketny artykul ma mase technicznych informacji o F-G i w tym jest jego cala wartosc a nie w upolitycznionym wstepie napisanym w iscie bizantyjskim stylu, nikt z czyms takim nie bedzie polemizowac, machnie sie reka i tyle.