Może się mylę, ale Semi Direct był jedną z kolejnych Design Reference Missions? To znaczy, że pewnie jakieś jego pochodne są nadal rozpatrywane, albo są częścią współczesnych rozwiązań. O ISRU z pewnością się mówi.
Promieniowanie i brak ciążenia są aktualnie dobrze zidentyfikowanymi problemami, które trzeba rozwiązać, a nie zignorować. M.in. dlatego obecnie jest roczna misja na ISS, takich z pewnością musi być więcej. Było też kilka eksperymentów z poziomem promieniowania w przestrzeni pomiędzy Ziemią a Marsem i w ostatnich latach naprawdę dużo się opracowań pojawiło. Moim zdaniem - dopiero poznajemy ten temat i jeszcze wiele lat badań "pogody kosmicznej", kwestii ludzkich czy medycyny nas czeka. W tym i na ISS. Tego kompletnie nie było w Mars Direct i pewnie też niewiele w Semi Direct.
Nie wiem dlaczego porzucono pomysł z wprowadzeniem pojazdu w ruch obrotowy, może z uwagi na problemy w odpowiednim sterowaniu, potrzebie rozwoju i demonstracji technologii, ogólnej komplikacji rozwiązań na wypadek awarii albo po prostu budżetu masowego? Warto to z pewnością sprawdzić.