Autor Wątek: SpaceX  (Przeczytany 1809283 razy)

0 użytkowników i 13 Gości przegląda ten wątek.

Offline kretus15

  • Pełny
  • ***
  • Wiadomości: 107
  • LOXem i ropą! ;)
Odp: SpaceX
« Odpowiedź #4860 dnia: Grudnia 27, 2024, 14:32 »
Sorry jestem w pracy. mało czasu

Online Lion97

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 4934
  • LOXem i ropą! ;)
Odp: SpaceX
« Odpowiedź #4861 dnia: Grudnia 27, 2024, 16:26 »
Na yoyubowym kanale Układ Sił jest bardzo ciekawy wywiad przeprowadzony przez polskiego dziennikarza z Hansem Koenigsmannem, wiele tematów z różnych dziedzin astronautyki. Polecam. Przetłumaczony na polski. Jak ktoś chce to niech wrzuci linka.

Poznaj fascynującą historię jednego z kluczowych inżynierów SpaceX, Hansa Koenigsmanna, który opowiada o swojej karierze, wyzwaniach związanych z budową Falcona 1 i Dragon, oraz o wizji kolonizacji Marsa. Hans dzieli się przemyśleniami na temat rewolucji w przemyśle kosmicznym, współpracy z Elonem Muskiem oraz przyszłości eksploracji kosmosu. Wywiad ukazuje unikalną perspektywę człowieka, który przez 19 lat budował fundamenty jednej z najbardziej wpływowych firm kosmicznych świata.


Online Lion97

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 4934
  • LOXem i ropą! ;)
Odp: SpaceX
« Odpowiedź #4862 dnia: Grudnia 30, 2024, 10:50 »
SpaceX w 2024r:
- 4 loty Starship
- Pierwsze udane złapanie Super Heavy
- 134 starty Falcona 9 i FH (stan na 31 grudnia)
- Wystrzelenie 1960 satelitów Starlink (stan na 31 grudnia)
- 2 starty Falcona Heavy
- 4 misje Crew Dragon
- 2 misje Cargo Dragon
- Pierwszy komercyjny spacer kosmiczny

https://twitter.com/Yasin__Shafiei/status/1873027517315203263
« Ostatnia zmiana: Grudnia 31, 2024, 19:35 wysłana przez Lion97 »

Online Lion97

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 4934
  • LOXem i ropą! ;)
Odp: SpaceX
« Odpowiedź #4863 dnia: Marca 10, 2025, 19:18 »
To był nietypowo chaotyczny początek roku dla wiodącej na świecie firmy zajmującej się lotami kosmicznymi, SpaceX. Dlaczego?

Zacznijmy od ostatniego opóźnienia firmy. Najnowszy termin startu misji NASA, której celem jest zbadanie nieba i lepsze zrozumienie wczesnej ewolucji Wszechświata, przypada na poniedziałkową noc. Okno startowe dla tej misji SPHEREx zostało otwarte 28 lutego, ale seria problemów z integracją rakiety i ładunków opóźniła misję o prawie dwa tygodnie.

Następnie są problemy z pierwszym stopniem Falcona 9. W zeszłym tygodniu rakieta Falcon 9 wystrzeliła ponad 20 satelitów Starlink na niską orbitę okołoziemską. Jednak jeden z dziewięciu silników rakiety uległ wyciekowi paliwa podczas wznoszenia. Z powodu braku tlenu w rozrzedzającej się atmosferze wyciek paliwa nie uniemożliwił satelitom dotarcia na orbitę. Ale gdy pierwszy stopień powrócił na Ziemię, zapalił się po lądowaniu na barce, przewracając się. Nastąpiło to po podobnym problemie w sierpniu, gdy wybuchł pożar w komorze silnika. Po prawie trzech latach bez awarii lądowania Falcona 9, SpaceX miał dwie w ciągu sześciu miesięcy.

SpaceX również ostatnio doświadczyło powtarzających się problemów z jednorazowym górnym stopniem rakiety Falcon 9. 1 lutego doszło do awarii deorbitacji drugiego stopnia po starcie Starlink. Doprowadziło to do spadku szczątków zbiorników paliwa ze stopnia w zachodniej Polsce, powodując szkody materialne , ale nie raniąc nikogo. Był to trzeci raz w ciągu sześciu miesięcy, kiedy SpaceX napotkało problem z drugim stopniem Falcon 9.

Wreszcie, i to jest najbardziej widoczne, Starship zawiódł podczas dwóch ostatnich lotów testowych.

https://twitter.com/SciGuySpace/status/1899149529921810815

Polskie Forum Astronautyczne

Odp: SpaceX
« Odpowiedź #4863 dnia: Marca 10, 2025, 19:18 »

Offline kanarkusmaximus

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 24172
  • Ja z tym nie mam nic wspólnego!
    • Kosmonauta.net
Odp: SpaceX
« Odpowiedź #4864 dnia: Marca 10, 2025, 20:20 »
Wydaje mi się, że obecnie to bardziej "statystyka" niż problem, że coś złego, ale... warto zauważyć ,że takie głosy już ostatnio kilka razy się podniosły...

Offline Aga Bej

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 1019
  • Kim jest John Gald?
Odp: SpaceX
« Odpowiedź #4865 dnia: Marca 10, 2025, 21:43 »
Pradawna reguła mówi, aby porównywać podobne z podobnym. "Problem" Ze Space X polega na tym, że na świecie nie istniało i nie istnieje nic podobnego. W ciągu ostaniach trzech lat na jakieś +/- trzysta lotów nie dostarczyli dwóch ładunków - dwóch partii w sumie kilkudziesięciu własnych satelitów Starlink, które i tak wystrzeliwą w dosłownym tego słowa znaczeniu tysiącami. Ostatni booster, któremu nie udało się lądowanie, to kilka lat temu (serio nie pamiętam). Jako jedyni na świecie odzyskują rakiety i odzyskują je tak, że fakt, że coś nie wyszło wywołuje zdumienie. Do tego standardowo odzyskują owiewki, statki kosmiczne (w tej ostatniej dyscyplinie może podobnym wyczynem może poszczycić się jedynie Boeing ze swoim mini wahadłowcem). No i jeszcze ten malutki projekt na boku "Starship", gdzie odzysk jego dolnego ogromnego członu, możne już uznać za proces opanowany. 

Zatem, raczej działają na pełnych obrotach robiąc rocznie nieomal tyle lotów ile reszta świata razem wzięte, zatem pomijając loty testowe, raz na kilka miesięcy, maja pełne prawo do jakiegoś błędu.
Zwłaszcza, że najczęściej nie ma on żadnego znacznie dla dostarczenia ładunku.
(Choć Station, któremu kawałek Falcona spadł nieomal na głowę ma oczywiście pełne prawo się ze mną nie zgodzić  ;) ;D
Podbój kosmosu jest zbyt poważną sprawą by zostawić go w rękach państwowych agencji.

Offline station

  • Sir Astronaut
  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 4063
  • Let there be Space!
Odp: SpaceX
« Odpowiedź #4866 dnia: Marca 11, 2025, 08:38 »

Zatem, raczej działają na pełnych obrotach robiąc rocznie nieomal tyle lotów ile reszta świata razem wzięte, zatem pomijając loty testowe, raz na kilka miesięcy, maja pełne prawo do jakiegoś błędu.
Zwłaszcza, że najczęściej nie ma on żadnego znacznie dla dostarczenia ładunku.
(Choć Station, któremu kawałek Falcona spadł nieomal na głowę ma oczywiście pełne prawo się ze mną nie zgodzić  ;) ;D


Wiesz, ja do SpaceX jako firmy nic nie mam, tam w końcu pracują naprawdę utalentowani ludzie, natomiast chyba wszyscy mamy coś do CEO-błazna jakim okazał się być (do nie dawna niemal czczony przez niektórych) "wizjoner" Musk. I przez jego fatalną postawę w ujęciu niemal globalnym, mam teraz naprawdę gdzieś czy np.Starship da w tym roku w końcu radę wykonać pełen lot operacyjny, a w przyszłym przejdzie operację tankowania na orbicie. Ważne - by jak zauważyłeś - fragmenty tegoż Starship'a czy innego Falcon'a nie wpadły mi na poddasze ;) :D
« Ostatnia zmiana: Marca 11, 2025, 08:46 wysłana przez station »
Leć Elon na Marsa...leć...i nie wracaj.

Online Lion97

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 4934
  • LOXem i ropą! ;)
Odp: SpaceX
« Odpowiedź #4867 dnia: Marca 11, 2025, 09:07 »
Pradawna reguła mówi, aby porównywać podobne z podobnym. "Problem" Ze Space X polega na tym, że na świecie nie istniało i nie istnieje nic podobnego. W ciągu ostaniach trzech lat na jakieś +/- trzysta lotów nie dostarczyli dwóch ładunków - dwóch partii w sumie kilkudziesięciu własnych satelitów Starlink, które i tak wystrzeliwą w dosłownym tego słowa znaczeniu tysiącami. Ostatni booster, któremu nie udało się lądowanie, to kilka lat temu (serio nie pamiętam).

Czytałeś w ogóle co jest wyżej napisane? Po prawie trzech latach bez awarii lądowania Falcona 9, SpaceX miał dwie w ciągu sześciu miesięcy. Trzeci raz w ciągu 6 miesięcy awaria drugiego stopnia rakiety. Dwa razy pod rząd ta sama awaria Starshipa. Te problemy zaczęły się, kiedy Musk zaczął wspierać Trumpa i wypisywać coraz głupsze wpisy na X. Przypadek?

Offline kanarkusmaximus

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 24172
  • Ja z tym nie mam nic wspólnego!
    • Kosmonauta.net
Odp: SpaceX
« Odpowiedź #4868 dnia: Marca 11, 2025, 09:15 »
Hmm, presja by osiągnąć  rezultaty w krótszym czasie? Troszkę jak NASA do stycznia 1986 roku?

Offline Aga Bej

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 1019
  • Kim jest John Gald?
Odp: SpaceX
« Odpowiedź #4869 dnia: Marca 11, 2025, 12:07 »
Pradawna reguła mówi, aby porównywać podobne z podobnym. "Problem" Ze Space X polega na tym, że na świecie nie istniało i nie istnieje nic podobnego. W ciągu ostaniach trzech lat na jakieś +/- trzysta lotów nie dostarczyli dwóch ładunków - dwóch partii w sumie kilkudziesięciu własnych satelitów Starlink, które i tak wystrzeliwą w dosłownym tego słowa znaczeniu tysiącami. Ostatni booster, któremu nie udało się lądowanie, to kilka lat temu (serio nie pamiętam).

Czytałeś w ogóle co jest wyżej napisane? Po prawie trzech latach bez awarii lądowania Falcona 9, SpaceX miał dwie w ciągu sześciu miesięcy. Trzeci raz w ciągu 6 miesięcy awaria drugiego stopnia rakiety. Dwa razy pod rząd ta sama awaria Starshipa. Te problemy zaczęły się, kiedy Musk zaczął wspierać Trumpa i wypisywać coraz głupsze wpisy na X. Przypadek?

A przeczytałeś  co sam napisałeś Po prawie trzech latach bez awarii lądowania Falcona 9, SpaceX miał dwie w ciągu sześciu miesięcy. Trzeci raz w ciągu 6 miesięcy awaria drugiego stopnia rakiety. Przed postawieniem wniosku pozwolę sobie uzupełnić twoja wypowiedź, że tylko jedna z trzech awarii drugiego stopnia rakiety, wpłynęła negatywnie na wykonaniemMisji. A teraz wniosek (przesłanki wyłożyłem wcześniej, mam nadzieję, że je w ogóle przeczytałeś  ;) ), fakt, że w ogóle tu siedzimy i dyskutujemy, że rakieta po raz piąty nie wylądowała zgodnie z planem i jakie to jest wielkie, straszne niepowodzenie Space X, mówi tylko jak bardzo, Musk odstawił resztę świata, w tym oczywiście Europe z jej przedpotopową Ariane 6, w tyle. Dopiero jak Space X przytrafią się powiedzmy w ciągu roku trzy duże niepowodzenia w lotach komercyjnych takie jak utrata Boostera czy ładunku, wtedy będzie można mówić o bardzo niepokojącej tendencji.

A co "niepowodzenia" Starshipa, daj Boże, aby konkurencje w ogólności i Europę w szczególności spotykały takie "niepowodzenia,", jak trzykrotne odzyskanie boostera dorównującemu wielkością dwóm pierwszym członom Saturna V. No ale na razie mamy Chińczyków, z ich sklecona z dwóch rakiet i sznurka kombinowana misją na Księżyc, "mam horom dysze" ULA, Europę z jej dumą i radością Ariane 6, która jak poleci więcej niż piec razy w roku to będzie jej ogromny sukces (najsmutniejsze jest to, że pisze to całkowicie bez ironii)  i stadem Minimusków, którzy naprawdę się starają, ale zanim zdołają wystrzelić rakietę, odzyskać ją i wystrzelić jeszcze raz, co będzie pierwszym widocznym znakiem, że Space X ma jakąkolwiek realną konkurencje, minie jeszcze co najmniej trzy lata.

A wtedy prawie na pewno będzie już latał Starship, który dla astronautyki, będzie jeszcze większym przełomem niż Falcon 9.
Podbój kosmosu jest zbyt poważną sprawą by zostawić go w rękach państwowych agencji.

Online Lion97

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 4934
  • LOXem i ropą! ;)
Odp: SpaceX
« Odpowiedź #4870 dnia: Marca 12, 2025, 09:06 »
Pradawna reguła mówi, aby porównywać podobne z podobnym. "Problem" Ze Space X polega na tym, że na świecie nie istniało i nie istnieje nic podobnego. W ciągu ostaniach trzech lat na jakieś +/- trzysta lotów nie dostarczyli dwóch ładunków - dwóch partii w sumie kilkudziesięciu własnych satelitów Starlink, które i tak wystrzeliwą w dosłownym tego słowa znaczeniu tysiącami. Ostatni booster, któremu nie udało się lądowanie, to kilka lat temu (serio nie pamiętam).

Czytałeś w ogóle co jest wyżej napisane? Po prawie trzech latach bez awarii lądowania Falcona 9, SpaceX miał dwie w ciągu sześciu miesięcy. Trzeci raz w ciągu 6 miesięcy awaria drugiego stopnia rakiety. Dwa razy pod rząd ta sama awaria Starshipa. Te problemy zaczęły się, kiedy Musk zaczął wspierać Trumpa i wypisywać coraz głupsze wpisy na X. Przypadek?

A przeczytałeś  co sam napisałeś Po prawie trzech latach bez awarii lądowania Falcona 9, SpaceX miał dwie w ciągu sześciu miesięcy. Trzeci raz w ciągu 6 miesięcy awaria drugiego stopnia rakiety. Przed postawieniem wniosku pozwolę sobie uzupełnić twoja wypowiedź, że tylko jedna z trzech awarii drugiego stopnia rakiety, wpłynęła negatywnie na wykonaniemMisji. A teraz wniosek (przesłanki wyłożyłem wcześniej, mam nadzieję, że je w ogóle przeczytałeś  ;) ), fakt, że w ogóle tu siedzimy i dyskutujemy, że rakieta po raz piąty nie wylądowała zgodnie z planem i jakie to jest wielkie, straszne niepowodzenie Space X, mówi tylko jak bardzo, Musk odstawił resztę świata, w tym oczywiście Europe z jej przedpotopową Ariane 6, w tyle. Dopiero jak Space X przytrafią się powiedzmy w ciągu roku trzy duże niepowodzenia w lotach komercyjnych takie jak utrata Boostera czy ładunku, wtedy będzie można mówić o bardzo niepokojącej tendencji.

A co "niepowodzenia" Starshipa, daj Boże, aby konkurencje w ogólności i Europę w szczególności spotykały takie "niepowodzenia,", jak trzykrotne odzyskanie boostera dorównującemu wielkością dwóm pierwszym członom Saturna V. No ale na razie mamy Chińczyków, z ich sklecona z dwóch rakiet i sznurka kombinowana misją na Księżyc, "mam horom dysze" ULA, Europę z jej dumą i radością Ariane 6, która jak poleci więcej niż piec razy w roku to będzie jej ogromny sukces (najsmutniejsze jest to, że pisze to całkowicie bez ironii)  i stadem Minimusków, którzy naprawdę się starają, ale zanim zdołają wystrzelić rakietę, odzyskać ją i wystrzelić jeszcze raz, co będzie pierwszym widocznym znakiem, że Space X ma jakąkolwiek realną konkurencje, minie jeszcze co najmniej trzy lata.

A wtedy prawie na pewno będzie już latał Starship, który dla astronautyki, będzie jeszcze większym przełomem niż Falcon 9.

Mówisz o tym Starshipie, który na 8 startów, cztery razy eksplodował? W obecnej formie Starship jest systemem eksperymentalnym, który nie jest jeszcze w stanie wysłać niczego na orbitę, a co dopiero robić to niezawodnie. I ta sytuacja pozostanie taka przynajmniej do końca 2025 r. jeśli nie dłużej. No i co już wiele razy pisałem, Starship jest rakietą na LEO do wysyłania mega-konksetalcji. Na inne orbity trzeba tankowania.

Offline station

  • Sir Astronaut
  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 4063
  • Let there be Space!
Odp: SpaceX
« Odpowiedź #4871 dnia: Marca 12, 2025, 12:39 »
Pradawna reguła mówi, aby porównywać podobne z podobnym. "Problem" Ze Space X polega na tym, że na świecie nie istniało i nie istnieje nic podobnego. W ciągu ostaniach trzech lat na jakieś +/- trzysta lotów nie dostarczyli dwóch ładunków - dwóch partii w sumie kilkudziesięciu własnych satelitów Starlink, które i tak wystrzeliwą w dosłownym tego słowa znaczeniu tysiącami. Ostatni booster, któremu nie udało się lądowanie, to kilka lat temu (serio nie pamiętam).

Czytałeś w ogóle co jest wyżej napisane? Po prawie trzech latach bez awarii lądowania Falcona 9, SpaceX miał dwie w ciągu sześciu miesięcy. Trzeci raz w ciągu 6 miesięcy awaria drugiego stopnia rakiety. Dwa razy pod rząd ta sama awaria Starshipa. Te problemy zaczęły się, kiedy Musk zaczął wspierać Trumpa i wypisywać coraz głupsze wpisy na X. Przypadek?

A przeczytałeś  co sam napisałeś Po prawie trzech latach bez awarii lądowania Falcona 9, SpaceX miał dwie w ciągu sześciu miesięcy. Trzeci raz w ciągu 6 miesięcy awaria drugiego stopnia rakiety. Przed postawieniem wniosku pozwolę sobie uzupełnić twoja wypowiedź, że tylko jedna z trzech awarii drugiego stopnia rakiety, wpłynęła negatywnie na wykonaniemMisji. A teraz wniosek (przesłanki wyłożyłem wcześniej, mam nadzieję, że je w ogóle przeczytałeś  ;) ), fakt, że w ogóle tu siedzimy i dyskutujemy, że rakieta po raz piąty nie wylądowała zgodnie z planem i jakie to jest wielkie, straszne niepowodzenie Space X, mówi tylko jak bardzo, Musk odstawił resztę świata, w tym oczywiście Europe z jej przedpotopową Ariane 6, w tyle. Dopiero jak Space X przytrafią się powiedzmy w ciągu roku trzy duże niepowodzenia w lotach komercyjnych takie jak utrata Boostera czy ładunku, wtedy będzie można mówić o bardzo niepokojącej tendencji.

A co "niepowodzenia" Starshipa, daj Boże, aby konkurencje w ogólności i Europę w szczególności spotykały takie "niepowodzenia,", jak trzykrotne odzyskanie boostera dorównującemu wielkością dwóm pierwszym członom Saturna V. No ale na razie mamy Chińczyków, z ich sklecona z dwóch rakiet i sznurka kombinowana misją na Księżyc, "mam horom dysze" ULA, Europę z jej dumą i radością Ariane 6, która jak poleci więcej niż piec razy w roku to będzie jej ogromny sukces (najsmutniejsze jest to, że pisze to całkowicie bez ironii)  i stadem Minimusków, którzy naprawdę się starają, ale zanim zdołają wystrzelić rakietę, odzyskać ją i wystrzelić jeszcze raz, co będzie pierwszym widocznym znakiem, że Space X ma jakąkolwiek realną konkurencje, minie jeszcze co najmniej trzy lata.

A wtedy prawie na pewno będzie już latał Starship, który dla astronautyki, będzie jeszcze większym przełomem niż Falcon 9.

Mówisz o tym Starshipie, który na 8 startów, cztery razy eksplodował? W obecnej formie Starship jest systemem eksperymentalnym, który nie jest jeszcze w stanie wysłać niczego na orbitę, a co dopiero robić to niezawodnie. I ta sytuacja pozostanie taka przynajmniej do końca 2025 r. jeśli nie dłużej. No i co już wiele razy pisałem, Starship jest rakietą na LEO do wysyłania mega-konksetalcji. Na inne orbity trzeba tankowania.

No kolega Aga Bej jest już od pewnego czasu Starship'em wręcz w systemie Saturna ;) Zobaczymy co będzie za kilka lat i jak, że tak to ujmę, "rozwinie się" nasz Elon politycznie, bo jeśli tak jak do tej pory, to kolejne, potencjalnie bardzo zmienne wiatry za 4 lata mogą go wysłać na karną bocznicę za to, co przez najbliższe 4 lata z kolei nawywija i jak będzie dalej, dumnie "prawicowo-nacjonalistycznie" demontował Jułesej od środka. Elon jako CEO nie jest już wyłącznie uwielbiającym innowację biznesmenem ale niestety także karykaturą "polityka-doradcy" jakim się stał, a to przede wszystkim może znacząco się odbić na kondycji (i już się zresztą odbija) jego spółek a w konsekwencji na rozwoju SpaceX.
Jasne, można, wręcz trzeba być optymistą, ale popadanie w nurt typu "SpaceX podbije Układ Słoneczny" jest sporą przesadą, przynajmniej na obecne czasy.
« Ostatnia zmiana: Marca 12, 2025, 14:24 wysłana przez station »
Leć Elon na Marsa...leć...i nie wracaj.

Offline Aga Bej

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 1019
  • Kim jest John Gald?
Odp: SpaceX
« Odpowiedź #4872 dnia: Marca 12, 2025, 17:06 »
@ Stadion
Jeśli poruszyłeś temat polityczny to od siebie tyko powiem, że naprawdę bym chciał, aby u nas w naszym europejskim dołku, ktoś zaczął myśleć o finansach publicznych w innych kategoriach niż wydrukujmy więcej pieniędzy/ zadłużmy nasze prawnuki i prawnuki tychże prawnuków/dołóżmy biomasie więcej podatków. Dlatego z pewną sympatia, a może nawet niewielką nadzieją patrze na wysiłki Muska w sprzątaniu federalnej stajni Augiasza. To tyle w tym temacie.

@ Lion97
A co do Stashipa, ty widzisz niepowodzenia, a ja widzę system w trakcie rozwoju. System, który zaliczył już wiele kamieni milowych, takich jak lądowanie superhevy (trzy razy w tym dwa razy pod rzad), powrót Starshipa z prędkości nieomal orbitalnej, ponowne uruchomienie silnika w próżni. A wszystko to w sytuacji, kiedy reszta naszej kochanej planety, nie umie powtórzyć tak "prostego" rozwiązywania jak Falcon - 9. To, wybacz uwielbiam analogie, jak facet, który nie skonstruował do tej pory nawet szybowca, ale wyśmiewa się z gościa, który jedyny na świecie ma bombowiec B-24, że he, he, co głupek, bo odrzutowiec, który buduje mu od czasu do czasu wybucha.

Więc niech się śmieje. Śmiech to zdrowie. Za półtora, dwa miesiące wystartuje kolejny Starship i zobaczymy, czy będzie mu dalej do śmiechu.
Podbój kosmosu jest zbyt poważną sprawą by zostawić go w rękach państwowych agencji.

Offline station

  • Sir Astronaut
  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 4063
  • Let there be Space!
Odp: SpaceX
« Odpowiedź #4873 dnia: Marca 12, 2025, 21:52 »
@ Stadion
Jeśli poruszyłeś temat polityczny to od siebie tyko powiem, że naprawdę bym chciał, aby u nas w naszym europejskim dołku, ktoś zaczął myśleć o finansach publicznych w innych kategoriach niż wydrukujmy więcej pieniędzy/ zadłużmy nasze prawnuki i prawnuki tychże prawnuków/dołóżmy biomasie więcej podatków. Dlatego z pewną sympatia, a może nawet niewielką nadzieją patrze na wysiłki Muska w sprzątaniu federalnej stajni Augiasza. To tyle w tym temacie.

Może inaczej - bo widzę, że próbujesz przypisać aureolkę CEO Tesli - nie jest Tobie najzwyczajniej w świecie wstyd podziwiać gościa, który wspomnianą politykę (w tym również międzynarodową) traktuje jak plac zabaw z piaskownicą, w której czuje się od niedawna jak "bully" - władca podwórka? Możesz być prawoskrętny, (każdy ma do tego prawo), nawet zachwycać się nowym/starym prezydentem USA, ale żeby udawać, że nie widzi się co wyprawia jego przydupas, jak zachowuje się w stosunku do tych co nie głosowali na Trumpa, jak zwraca i odnosi się do reszty świata... no cóż, tyle w temacie.
Leć Elon na Marsa...leć...i nie wracaj.

Offline Aga Bej

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 1019
  • Kim jest John Gald?
Odp: SpaceX
« Odpowiedź #4874 dnia: Marca 12, 2025, 21:57 »
Powiedziałem co myślę o politycznych działach Muska i tyle. Jeśli jedyne co potrafisz to reagować inwektywami i generalnie masz z tym problem to jest to twój problem. EOT.
Podbój kosmosu jest zbyt poważną sprawą by zostawić go w rękach państwowych agencji.

Polskie Forum Astronautyczne

Odp: SpaceX
« Odpowiedź #4874 dnia: Marca 12, 2025, 21:57 »