Pomysł z tuleją przechodzącą przez ściankę gondoli jest wg. mnie O.K. Od strony aparatu łatwo to zamocować, natomiast ustabilizować w otworze scianki gondoli można łatwo przy pomocy doklejonego [a może mocowanego inaczej -patrz niżej?] do samej tulei szerokiego kołnierza/kryzy, o średnicy znacząco większej niż otwór. Uniknie się klejenia tego lub innego mocowania do samej ścianki gondoli, a to w końcu miękka torba, trudno jest zrobić pewne i trwałe złacze do takiego luźnego materiału.
Własnie przyszło mi do głowy,ze można by wyciąc taką tuleję z jakiegoś pojemnika plastikowego [po lekarstwach itp.] o odp. średnicy, z jakąś zakręcana na gwint pokrywką -wystarczy w pokrywke wkleić nasz filtr-okienko oraz wspomniana kryzę, blokująca całość w otworze. Od wewnatrz blokade bedzie stanowił korpus aparatu. Całośc trzymałaby się otworu w torbie na podobieństwo nitu. Chyba standardowy 100ml słoik na mocz z apteki miałby odpowiednie wymiary, tudzież niektóre opakowania suplementów diety itp.
Zaletą takiego rozwiazania byłby łatwy montaż/demontaż aparatu przed/po locie.
Pozdrawiam
-J.