Hmm, wolałbym jednak rozwinąć "kanapkę" 
Oczywiście, ja tylko mówiłem o tym żeby nie zmieniać procesora i przynajmniej większości peryferiów. Płytki wręcz wymagają przeprojektowania.
Skrzypie - możesz napisać co nieco więcej na temat wysyłki danych na serwer www? Jak to technicznie by wyglądało i w czym by konkretnie pomogło? Mam tu na myśli gorącą gonitwę za balonem...
Główna zaleta takiego rozwiązania jest taka, że ktoś inny siedzący nawet kilkaset km od balonu poprawia dane odebrane przez
kilka odbiorników. A grupa pościgowa zajmuje się tylko trzymaniem anteny i kierownicy

Ja to widzę jakoś tak (zakladam ze nie zawsze będzie dostęp do neta):
1) program zbiera dane RAW i zapisuje do pliku txt
2) jak jest net, cały plik jest wysyłany na serwer (Maquis mówł żeby wysyłał tylko po naciśnieciu przycisku - sprawa do dogadania)
3) tworzy nowy plik i goto 1
4) Na żądanie pobiera poprawione dane z serwera i wyswietla pozycje na mapie.
Tyle program, teraz co na serwerze:
1) Serwer odbiera plik
2) Analizuje go na ile umie, na mapie wyświetla lokalizacje i inne informacje wysyłane w ramkach
3) W tym samym czasie jakiś ludź

siedzi przed kompem i ma przed oczami wszystkie ramki RAW, tego czego nie poprawił serwer, próbuje sam poskładać. Dostęp ofcoz na hasło.
Jeszcze tak się zastanawiałem nad przesylaniem czasu w ramce (umożliwi to posortowanie danych z kilku odbiorników i znacznie ułatwi poprawianie danych). Nie wiem czy nie lepiej by było nadawać numer paczki zamiast czasu - po prostu krótsze.
Teraz zrobilem tak, że przez ok minutę były wysyłane te same ramki, później 10 sek przerwy. Zrobiłbym to tak samo, tyle że każda taka paczka ramek miała by ten sam numer ramki, zwiększany o 1 po wysłaniu każdej paczki.
Łatwo policzyć,że zamiast wysyłania minimum 6 cyfr odpowiadających godzinie, minucie i sekundzie, będziemy wysyłać max 3 cyfry dla misji o czasie trwania ponad 16 godzin. A tak długa misja chyba nam nie grozi

Ewentualnie w celach informacyjnych możemy na stronie określić czas startu i na podstawie numeru ramki możemy poźniej wyliczyć jej czas wysłania.
Na serwerze byłaby strona dostępna publicznie, wyświetlająca mapę z naniesionymi punktami oraz strona dostępna po podaniu hasła, która umożliwiała by podgląd danych raw i ich poprawianie. Do tego myślę spokojnie wystarczyła by 1 góra 2 osoby.
Zastanawiam się tylko jak sensownie łączyć na serwerze ramki które zawierały by głównie śmieci. Właściwie głównym problemem jest jak sensownie wyświetlić odebrane dane na serwerze z kilku odbiorników no i algorytm automatycznej korekty błędów. Samo stworzenie strony to pryszcz

Na pewno do każdego wysyłanego pliku z programu do serwera dodam nagłówek z czasem pierwszego zapisu (przy kilku stacjach nasluchujących konieczna by byla synchronizacja czasu komputerów przed startem).