Co do samej prezentacji - się dzieje. Więc Mr E. I SpaceX jednak chcą iść na całość. Z rozmachem przy którym Apollo wydaje się być spacerem po parku.
Obawiam się tego, co będzie teraz. Apollo był programem narodowym, na które poszły ogromne pieniądze podatników, był więc pod kontrolą. Zaś SpaceX nie musi przed nikim się tłumaczyć, skoro ma dać na to swoje pieniądze.
No ale właśnie, czy swoje? Skąd je weźmie, czy z zysków z F9 i FH? Obawiam się, że - jak wcześniej przewidywał Borys - pomysłem Muska jest wyciąganie pieniędzy podatników poprzez NASA. Czyli poprzez wpływanie na opinię publiczną, a za ich pośrednictwem na polityków, bo oni decydują, na co NASA ma przeznaczyć pieniądze. Wystarczy przekonać ich, że ITS jest lepszy/efektywniejszy/tańszy niż SLS. Oczywiście SpaceX nie dostanie kilkudziesięciu mld USD rocznie, a tyle byłoby potrzebne do realizacji jego wizji, ale na powolne klepanie latami BSR i utrzymanie wystarczy.