Virgil "Gus" Grissom z powodu 27 stycznia 1967 zapewne nie wylądowal na Księżycu. Dobra kandydatura na nazwanie następnego załogowego księżycowego lądownika

W czasach Apollo rakiety księżycowe nosiły nazwę Saturn.
CSM (Command Service Module) miały indywidualne nazwy. Tak samo było w przypadu LM ( Lunar Module).
I tak w przypadku misji Apollo 17:
CSM-114 : America
LM-12 : Challenger.
Wg mnie statki załogowe mają już nazwę Orion. Ale bardziej zasadne wydaje mi się, by ta nazwa odnosiła sie tylko do pierwszej kapsuły, a zatem nazewnictwo pozostałych powinno za bardzo nie odbiegać schematem od 'pierwszego Oriona" ( można też wzorem Cygnusów nazywać je imionami zmarłych astronautów).
Ale chyba niewiele tych statków załogowych zostanie zbudowanych, skoro mają być wielokrotnego użytku, chociaż ostatnio pisano, że środowisko wodowania z powodu słonej wody może negatywnie wpływać na niektóre struktury wodownika. I może zaistnieć potrzeba wymiany niektórych elementów.
W każdym razie każda kapsuła powinna nosić indywidualną nazwę, ale skoro będzie ich chyba niewiele , to zbyt mało można by w ten sposób uchonorować astronautów.
W przypadku jednorazowych SLS jest większe pole do zagospodarowania

SLS jest akronimem określającym strukturę systemu i aż się prosi o jakąś nazwę indywidualną. A wg mnie jak rakieta będzie miała już imię to mała będzie szansa na jej uziemienie
Wyobrażacie sobie , żeby anulowano "Cernana" ?

http://www.collectspace.com/news/news-021617a-sls-name-cernan-rocket.html